Przejdź do głównej treści

Piękna polska złota jesień.

| MP | e Leśnik

jesień kaponiera

Zmiana koloru liści z zielonego na żółty, złoty czy czerwony związane jest z zaniechaniem produkcji chlorofilu, odpowiadającego za zielony kolor liści.

Rośliny w wyniku zmiany długości dnia, obniżenia temperatury rozpoznają, że zbliża się zimna pora roku i po prostu zrzucając liście przygotowują się do niej. Ta prosta czynność poprzedzona jest jednak z maksymalnym wykorzystaniem i zgromadzeniem w tkankach roślinnych substancji odżywczych i wody. Stąd powoli i sukcesywnie dochodzi do przebarwienia liści i zrywania połączenia ich z łodygą.

Kolor liści uzależniony jest od gatunku drzewa ale i od sytuacji w której dochodzi do odrzucenia ich.

Pozostawmy teorię i po prostu delektujmy się ostatnimi godzinami POLSKIEJ ZŁOTEJ JESIENI. Ostatnie dwa dni to przepiękna słoneczna pogoda i po prostu cudowne widowisko światła i kolorów.

Jest w naszym otoczeniu kilka miejsc zachwycających swoja urodą, takim miejscem jest tzw. Kaponiera w Obornikach. Czy wicie jakie to są gatunki drzew odpowiadające za tą przeogromną paletę barw?

Drzewa z liśćmi w kolorze brunatnym i czerwonym to dęby czerwone, jest to gatunek drzewa pochodzący z Ameryki Północnej. W mozaikę stworzoną poprzez egzotyczne dęby wpleciona jest nasza polska Lipa szerokolistna – to te owalne, żółte liście.

Ale cała Puszcza Notecka przepięknie się złoci. Najwięcej kolorytu nadają dęby, brzozy, buki. Gdzieniegdzie spotykamy brunatne modrzewie. W podszytach królują śliwy tarniny i czeremchy.

Ale uwaga, to niestety już ostatnie dni tego przepięknego widowiska.

Śnieg to naturalna mapa życia lasu. Wystarczy krótki spacer, by odkryć tropy dzikich zwierząt – jelenia, sarny, lisa, zająca, a nawet wilka. Leśnicy zachęcają do zimowych obserwacji, ale przypominają: nie płoszmy zwierząt – to dla nich trudny czas.
Na terenach Nadleśnictw Oborniki i Łopuchówko dobiega końca wycinka pod budowę nowego odcinka trasy ekspresowej S11. To ponad 41 hektarów lasu, które ustępują miejsca inwestycji mającej usprawnić ruch, odciążyć Oborniki i skrócić podróż z południa na północ Polski.
Mówi się, że leśnik może wyjść z lasu, ale las z leśnika – nigdy. I trudno się z tym nie zgodzić. Bo kto inny, mając chwilę wolnego, zamiast zaszyć się w domu, z entuzjazmem wraca… właśnie do lasu? Czasem z rodziną, czasem samotnie – z przyzwyczajenia, z pasji, z potrzeby bycia blisko przyrody.
Susza, duża dostępność łatwopalnego materiału oraz ludzka głupota są głównymi przyczynami pożarów lasów. 
Brak śniegu i mała ilość opadów to zapowiedź suchej wiosny. Już obecnie w lasach występuje duże zagrożenie pożarami.
Rezerwat Śnieżycowy Jar w najbliższy weekend (08-09.03.2025 r.) zostanie udostępniony dla ruchu turystycznego.
Miniony rok 2024 przyniósł realizację kolejnego projektu, który Nadleśnictwo Oborniki zakończyło z sukcesem.