Przejdź do głównej treści

Oborniki zadowolone ze współpracy z Rogoźnem

| Łukasz | Lokalne

Oborniki są zadowolone ze współpracy z Rogoźnem. Trudno, aby krąg polityków wokół Tomasza Szramy twierdził inaczej.

Sojusze się zawiera, sojusze się zrywa. Czasem jednak można zrobić to tak, aby nikt nie zauważył zmian, a przynajmniej głośno nie protestował. Tak postanowiły zrobić Oborniki we władzach powiatowych. Efekt? Strumienie pieniędzy na inwestycje. Dla Obornik oczywiście.

Liczne środki pozyskiwane przez burmistrza Romana Szuberskiego robiły przez ostatnie lata wrażenia. Budowa i remonty dróg, chodników, do tego chociażby trwające termomodernizacje szkół mogą przyprawiać o zawrót głowy nawet najwytrawniejszych polityków. Dotychczas mało poważana gmina stała się szanowanym ośrodkiem, na który z zazdrością patrzyli niejedni samorządowcy.

Z doświadczeń Rogoźna skorzystali sąsiedzi z Ryczywołu. I tam zaczęły szybko płynąć fundusze, które w widoczny sposób zmieniały oblicze rolniczej gminy. Dwa sąsiadujące samorządy pokazały, że można skutecznie pozyskiwać środki rządowe. I nie trzeba oglądać się na Oborniki.

No dobrze tylko, że nasz powiat liczy sobie 3 gminy. Spoglądając na kwoty i ilość dofinansowanych inwestycji w 2 mniejszych samorządach można rzec, że Oborniki otrzymywały przysłowiowe frytki. Lider pozyskiwanych funduszy został daleko z tył za sąsiadami. Tylko jak to odmienić?

Tuż po wyborach w 2018 roku podjęto decyzje o usunięciu Andrzeja Okpisza ze starostwa. Słaby wynik partii w wyborach samorządowych pozbawił go szans na fotel starosty, a ostatecznie musiał zapomnieć nawet o posadzie wicestarosty. Michał Zieliński, jako lider powiatowy PiS, musiał szukać szansy na jakikolwiek sukces. Propozycja utworzenia funkcji trzeciego zastępcy dla przewodniczącego Pawła Drewicza spotkała się wśród radnych ze zdecydowaną reakcją. Żadnego PiS-u. Rada miejska w Obornikach więc też była dla PiS-u organem nieprzyjaznym. Tym sposobem partia rządząca krajem została pozbawiona znaczącego stanowiska we władzach samorządowych na terenie całego powiatu. Trudno było więc rozmawiać Obornikom o pomocy z PiS w takiej sytuacji. Było trzeba działać. Wybór padł na władze powiatu.

Po kilku odcinkach serialu pod tytułem „Odwołujemy Renatę Tomaszewską" udało się to uczynić skutecznie. W fotelu szefa rady rozsiadł się Bogusław Janus (PSL), który był wcześniej członkiem zarządu powiatu. W jego miejsce powołano za to Zbigniewa Nowaka. Dla wielu oborniczan to nazwisko niewiele mówi, więc łatwiej było przyjąć go do zarządu. Przypominamy, że mandat zdobył z listy KW Prawo i Sprawiedliwość... Tym sposobem polityczny wróg stał się przyjacielem. Dla zobrazowania sytuacji PiS miał jednak tylko 1 z 5 głosów. Oprócz Nowaka w zarządzie byli: Zofia Kotecka, Waldemar Cyranek, Piotr Neter i Andrzej Ilski. Sytuacja ta trwa do dzisiaj. Co ciekawe osobą, która zgłaszała Nowaka na kandydata do zarządu oraz wygłosiła peany na jego temat, była Starosta Obornicki, Zofia Kotecka, czyli szefowa PO w powiecie!!

Operacja miała mieć charakter precyzyjnego chirurgicznego cięcia, ale Renata Tomaszewska i media zrobiły szum wokół tej sytuacji. Zły PiS stał się teraz koalicjantem PO i PSL. Tu należy podkreślić, że "niepisanym". Tak to jest bowiem tłumaczone dociekliwym osobom.

Renata Tomaszewska stała się radną bez funkcji. Anna Nowicka została zastąpiona przez Michała Bogacza na stanowisku zastępcy przewodniczącego. Oczywiście zasilił klub Zofii Koteckiej. Potem Nowicka straciła również funkcję szefowej jednej z komisji. Burmistrz Roman Szuberski stracił więc ważne stanowiska w radzie powiatu.

Tymczasem Oborniki skuteczniej aplikują o wsparcie dla wielu inwestycji, w tym także powiatowych na swoim terenie. To z punktu widzenia tej gminy kwestia wręcz strategiczna. Tomasz Szrama może być więc zadowolony z tej sytuacji. W Ryczywole za traktowanie ich po macoszemu przez władze powiatowe nasłuchali się mocnych słów Zofia Kotecka i Waldemar Cyranek. Wójt Henryk Szrama również wypowiedział się krytycznie o powiatowych władzach choćby dodatkowo na sesji przy ul. 11 listopada.

A co w Rogoźnie? Spokój. Burmistrz nie zajął publicznie ani razu stanowiska w sprawie wydarzeń z wiosny 2022 roku. Rada miejska również nie protestowała. W powiecie rogozińscy radni z PSL również siedzą cicho. Tomasz Szrama może z czystym sumieniem wręczyć rogozińskim politykom dyplom, a nawet może nawet medal. Takiego Rogoźna w Obornikach potrzeba! W końcu zrozumiano problemy największej gminy powiatu.

 

Od 29.06.2026 r. w centrum Obornik ma w pełni ruszyć pierwszy etap zmian w organizacji ruchu. Skrzyżowanie przy poczcie zostanie mocno ograniczone, objazdy nie będą dostępne dla aut powyżej 3,5 tony, a tranzyt ma oprzeć się na DK11 i ul. Wronieckiej.
Gmina Oborniki przekazała informację od wykonawcy inwestycji kolejowej o wydłużeniu terminu zamknięcia przejazdu na ul. Kowanowskiej. Mieszkańcy czekający na jego otwarcie będą musieli uzbroić się w cierpliwość na dłużej, niż zakładano – a na pytania naszej redakcji o przyczyny opóźnień w pracach w…
Na terenie Zespołu Szkół im. Hipolita Cegielskiego w Rogoźnie firma z Szamotuł prowadziła kursy obsługi wózków widłowych. W poprzednich latach szkolenia kończyły się egzaminami, ale ostatni kurs nie został dokończony.
Sesja absolutoryjna Rady Miejskiej w Obornikach przyniosła nie tylko najważniejsze rozstrzygnięcia dotyczące wykonania budżetu za ubiegły rok, ale także kilka interesujących momentów, które mogą mieć znaczenie w lokalnej polityce.
Podczas uroczystej sesji Rady Miejskiej w Obornikach uhonorowano mieszkańców, służby i instytucje zasłużone dla gminy. Burmistrz Tomasz Szrama wręczył wyróżnienia, a Centrum Rekreacji Oborniki odebrało certyfikat „Miejsce Przyjazne Seniorom”.
W sobotę, 27.06.2026 r., Dni Obornik potrwają od rana do późnej nocy. W programie są spacer nordic walking, konferencja, orkiestra, Gala mikroFONII, lokalne zespoły, Opał, Kubańczyk i klubowy chillout.
W piątek, 26.06.2026 r., Dni Obornik przeniosą się na Rynek i do parku OOK. W programie są badania profilaktyczne, Barwy Tańca, food trucki, Wiktor Dyduła, Myslovitz i mikroFONIA OPEN.