Przejdź do głównej treści

Żołnierze wielkopolskiej „Dwunastki” pamiętają o powstaniu!

Żołnierze 12. WBOT uczcili rocznicę wybuchu powstania wielkopolskiego. Na tę okazję złożyli kwiaty na grobie gen. Stanisława TACZAKA – patrona brygady i pierwszego, naczelnego dowódcy powstania wielkopolskiego.

Wielkopolanie po raz drugi obchodzą Narodowy Dzień Zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego. Żołnierze 12. WBOT zawsze pamiętają o bohaterach – odwiedzają groby i zapalają znicze.Zawsze podkreślamy, że powstanie wielkopolskie ma dla nas ogromną wartość. 12. WBOT dziedziczy tradycje powstańcze a jej patronem jest gen. Stanisław TACZAK, pierwszy naczelny dowódca powstania. Każdy batalion wchodzący w skład brygady uczcił pamięć po bohaterach w swoim stałym rejonie odpowiedzialności – mówi płk Zbigniew TARGOŃSKI, dowódca 12. Wielkopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej

IMG 5469 002

Dzień, który przeszedł do historii Wielkopolski

27grudnia 1918 roku wybuchło w Poznaniu powstanie. W tym czasie stolicę wielkopolski wizytował Ignacy Jan Paderewski, który podróżował do Warszawy w celu objęcia stanowiska premiera rady ministrów w odrodzonej Rzeczpospolitej. 27. grudnia Paderewski wygłosił przemówienie do swoich rodaków licznie zgromadzonych przed hotelem Bazar. W ramach kontrmanifestacji, Niemcy urządzili pochód przez Poznań. Doszło do zrywania flag alianckich   i napadania na polskie instytucje, co wywołało zamieszki i spontaniczną walkę. W niedługim czasie, powstańcom udało się opanować całą Prowincję Poznańską, a Wojska Wielkopolskie osiągnęły siłę przeszło 100 tysięcy żołnierzy.

12 WBOT 2 005

gen. Stanisław Taczak – pierwszy naczelny wódz powstania i patron 12 WBOT

Urodził się 8. kwietnia 1874 roku w Mieszkowie. Był pierwszym naczelnym dowódcą powstania wielkopolskiego, podpułkownikiem Armii Wielkopolskiej, później generałem brygady Wojska Polskiego. Swoją charyzmą i kompetencjami potrafił zjednać sobie i zintegrować żywiołowo powstające   oddziały podczas powstania wielkopolskiego. Był głównym planistą i organizatorem sztabu powstańczego, który stał się narzędziem dla ówczesnego płk Józefa Dowbor – Muśnickiego, głównodowodzącego Wojskami Wielkopolskimi. W okresie późniejszym dowodził 11. Pułkiem Strzelców Wielkopolskich.

Podczas Bitwy Warszawskiej, w dniach 23–26. sierpnia 1920 pełnił obowiązki dowódcy 17. Dywizji Piechoty Wielkopolskiej.  31. marca 1924 awansował na stopień generała brygady. W 1925 roku zamieszkał w Gnieźnie i objął dowództwo 17. Dywizji Piechoty. W 1930 roku, po przejściu w stan spoczynku zaangażował się w prace na temat upamiętnienia dziejów Powstania Wielkopolskiego oraz w wielkopolski ruch pożarniczy. W chwili wybuchu II Wojny Światowej, jako generał w stanie spoczynku trafia do niewoli, po 1945 roku wraca do Polski.

Zmarł 2. marca 1960 rokuw Malborku i tam go pochowano. Po ekshumacji, jego prochy przeniesiono na Cmentarz Zasłużonych Wielkopolan na Wzgórzu św. Wojciecha. Od stycznia 2019 roku, 12 Wielkopolska Brygada Obrony Terytorialnej nosi jego imię.

foto: 12 WBOT

Z danych GUS wynika, że na koniec 2024 roku w skład zespołów ratownictwa medycznego w Polsce wchodziło prawie 13 tys. pracowników, z czego 11,4 tys. to ratownicy medyczni. Najwięcej z nich wykonywało swój zawód w województwie mazowieckim – 2741, a najmniej w lubuskim – 513. Nie brakuje chętnych do…
Zimowe warunki sprzyjają gromadzeniu się śniegu i lodu na dachach ciężarówek. Spadające bryły podczas jazdy to realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Policja kontroluje, czy kierowcy odpowiednio przygotowują pojazdy.
W poniedziałkowy wieczór strażacy uczestniczyli w gaszeniu pożaru sadzy w kominie. Mieszkańcy opuścili dom przed przybyciem zastępów.
W niedzielę, 11 stycznia 2026 r., w Tarnowie Podgórnym wybuchł potężny pożar hali magazynowej firmy Schenker. Czarny dym unosił się wysoko nad regionem i był widoczny z kilkunastu kilometrów. Sprawdziliśmy, czy sytuacja stanowi zagrożenie dla mieszkańców powiatu obornickiego.
Kierowca samochodu osobowego potrącił sarnę i odjechał. Podróżujący za nim chcieli pomóc zwierzęciu. Potrącenie nie zakończyło się jednak szczęśliwie.
Najbliższe dni przyniosą bardzo niskie temperatury. Dla wielu z nas oznaczają one jedynie dyskomfort, ale dla osób samotnych, bezdomnych, starszych oraz dla zwierząt mogą stać się realnym zagrożeniem zdrowia, a nawet życia. W takich chwilach szczególnie ważna jest ludzka wrażliwość i czujność.
W poniedziałkowy wieczór w Rogoźnie strażacy z KP PSP w Obornikach i OSP z Rogoźna brali udział w akcji gaszenia pożaru sadzy w kominie.