Przejdź do głównej treści

O krok od tragedii na jeziorze w Rogoźnie (foto)

| OSP Rogoźno, Sebastian Rabsch | Bezpieczeństwo

W środę na Jeziorze Rogozińskim wiatr wywrócił łódź kabinową.

W dniu wczorajszym tj. 26 sierpnia br. około godziny 16:30 na akwenie Jeziora Rogozińskiego wskutek silnych porywów wiatru doszło do wywrócenia się łodzi kabinowej z czterema osobami na pokładzie. Jeden z mężczyzn, który jako pierwszy dopłynął do brzegi, pobiegł w kierunku K. Ż. Kotwica, gdzie osoby postronne w trybie natychmiastowym powiadomiły Służby ratunkowe. Do zdarzenia zadysponowano jednostkę OSP Rogoźno oraz JRG Oborniki. Po dojechaniu na miejsce zdarzenia wozu OSP Rogoźno ( GLBA 0,2/4 RtRw), zastano wywróconą dryfującą ok 40 metrów od brzegu łódź bez członków załogi oraz świadków zdarzenia. Dowódca akcji podjął decyzję o zadysponowaniu przez SK KP PSP w Obornikach na miejsce zdarzenia ratowników WOPR na łodzi motorowej oraz wprowadził do akwenu rotę strażaków ratowników z OSP Rogoźno wyposażoną w ubiory Ratownictwa Wodnego i sanie lodowe w celu sprawdzenia i potwierdzenia braku osób poszkodowanych. W drodze do Rogoźna były już dwa zastępy JRG Oborniki z łodzią pontonową. W międzyczasie strażacy z Rogoźna zlokalizowali około 300 metrów od miejsca wywrócenia się łodzi, 4 osoby na brzegu jeziora, które brały udział w tym zdarzeniu. Mężczyźni byli lekko wychłodzeni i nie potrzebowali pomocy medycznej. Dyżurny SK po otrzymaniu tej informacji wycofał dyspozycję będącej w gotowości Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Wodno- Nurkowego z JRG 1 Poznań. Po zaopatrzeniu uczestników zdarzenia w koce ratunkowe, przystąpiono do próby podniesienia i holowania dryfującej łodzi na brzeg, przy wykorzystaniu sprzętu WOPR i K. Ż. Kotwica co zakończyło się sukcesem. Następnie przy użyciu pompy szlamowej, wypompowano wodę z wnętrza pokładu łodzi i odholowano ją do miejsca stacjonowania.

W działaniach brały udział:
OSP Rogoźno - GLBA 0,2/4 RtRw - 6 osób
JRG Oborniki - GBA 2,5/25/2,5, SLRr + łódź - 4 osoby
WOPR Rogoźno - łódź motorowa - 5 osób
K. Ż. Kotwica - łódź - 3 osoby
Policja - 3 osoby

Analizując przebieg zdarzenia, warto nadmienić, że doszło do niedostosowania się przez osoby pływające łodzią po jeziorze do alertów pogodowych , które od samego rana były ogłaszane w środkach masowego przekazu.

Za zaangażowanie w akcję ratunkową dziękuje Komendant Miejsko-Gminny ZOSP RP w Rogoźnie  Sebastian Rabsch:

Dziękuję bardzo wszystkim Strażakom z Rogoźna i Obornik, biorącym udział w akcji ratowniczej oraz ratownikom WOPR Rogoźno i członkom K. Ż. Kotwica Rogoźno za współpracę podczas działań i bezpieczne sprowadzenie dryfującej Łodzi do brzegu!!!
Foto : OSP Rogoźno, WOPR Rogoźno

 

Policjanci z patrolu prewencji Komisariatu Policji w Rogoźnie podczas służby na terenie jednej z miejscowości w powiecie obornickim zwrócili uwagę na mężczyznę, który na widok radiowozu zaczął zachowywać się nerwowo. Reakcja ta wzbudziła podejrzenia funkcjonariuszy, którzy postanowili podjąć wobec…
Z danych GUS wynika, że na koniec 2024 roku w skład zespołów ratownictwa medycznego w Polsce wchodziło prawie 13 tys. pracowników, z czego 11,4 tys. to ratownicy medyczni. Najwięcej z nich wykonywało swój zawód w województwie mazowieckim – 2741, a najmniej w lubuskim – 513. Nie brakuje chętnych do…
Zimowe warunki sprzyjają gromadzeniu się śniegu i lodu na dachach ciężarówek. Spadające bryły podczas jazdy to realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Policja kontroluje, czy kierowcy odpowiednio przygotowują pojazdy.
W poniedziałkowy wieczór strażacy uczestniczyli w gaszeniu pożaru sadzy w kominie. Mieszkańcy opuścili dom przed przybyciem zastępów.
W niedzielę, 11 stycznia 2026 r., w Tarnowie Podgórnym wybuchł potężny pożar hali magazynowej firmy Schenker. Czarny dym unosił się wysoko nad regionem i był widoczny z kilkunastu kilometrów. Sprawdziliśmy, czy sytuacja stanowi zagrożenie dla mieszkańców powiatu obornickiego.
Kierowca samochodu osobowego potrącił sarnę i odjechał. Podróżujący za nim chcieli pomóc zwierzęciu. Potrącenie nie zakończyło się jednak szczęśliwie.
Najbliższe dni przyniosą bardzo niskie temperatury. Dla wielu z nas oznaczają one jedynie dyskomfort, ale dla osób samotnych, bezdomnych, starszych oraz dla zwierząt mogą stać się realnym zagrożeniem zdrowia, a nawet życia. W takich chwilach szczególnie ważna jest ludzka wrażliwość i czujność.