Przejdź do głównej treści

12 lipca – Dzień Leśnika. Święto ludzi, którzy dbają o lasy

| Marcin | e Leśnik

Dziś, 12 lipca, we wspomnienie św. Jana Gwalberta, leśnicy w całej Polsce obchodzą swoje święto. Wśród nich są ci, którzy na co dzień opiekują się lasami powiatu obornickiego – pracownicy nadleśnictw Durowo, Oborniki i Łopuchówko.

Podobno leśnik może wyjść z lasu, ale las z leśnika nigdy. Coś w tym jest – kto inny w wolne popołudnie albo niedzielny poranek odruchowo ciągnie rodzinę do swojego codziennego miejsca pracy?

Patron, który sadził drzewa

Data nie jest przypadkowa. Papież Pius XII ustanowił patronem leśników św. Jana Gwalberta – założyciela zakonu, który słynął z sadzenia lasów. Jego wspomnienie przypada właśnie 12 lipca.

Sama tradycja leśnego świętowania jest w Polsce znacznie starsza. Już w 1933 roku ustanowiono Święto Lasu – obchodzone cyklicznie, o wysokiej randze, scalające lokalne społeczności. Gdy przed wojną leśnicy świętowali po raz pierwszy, las wyglądał zupełnie inaczej: nie było cyfrowych map, dronów ani harwesterów. Technologia poszła do przodu, ale jedno się nie zmieniło – to wciąż praca, którą robi się sercem.

Leśnik, czyli kto?

„Chodzenie po lesie" to najmniejsza część tego zawodu. Leśnik to specjalista od hodowli drzew – i dbania o to, co z małej sadzonki wyrośnie za sto lat. Od ochrony przyrody, by las przetrwał ogień, wodę, wiatr i inne zagrożenia. Od turystyki i udostępniania lasów każdemu z nas. Od pozyskania i sprzedaży drewna, ale też księgowości i planowania. Od retencji, geomatyki i budowy dróg. Od edukacji, konsultacji społecznych i komunikacji.

Ta lista to dorobek pokoleń polskich leśników – ludzi, którzy nie tylko pracują w lesie, ale z zaangażowaniem rozwijają wiedzę o przyrodzie. Widać to w liczbach: od czasów II wojny światowej lesistość Polski wzrosła o połowę. Dla wielu to coś więcej niż zawód – to pasja, styl życia, czasem rodzinna tradycja.

Co trzeci hektar powiatu to las

Jak zielony jest powiat obornicki? Bardziej niż przeciętna Wielkopolska. Lasy zajmują u nas ponad 22 tysiące hektarów, czyli 31,2 procent powierzchni powiatu – przy średniej wojewódzkiej 25,8 procent. To daje nam 7. miejsce wśród wszystkich wielkopolskich powiatów.

Najbardziej leśna jest gmina Oborniki, gdzie lasy pokrywają 38,5 procent terenu. W gminie Rogoźno to 26,5 procent, a w gminie Ryczywół – 21,5 procent. Około 7,5 tysiąca hektarów naszych lasów ma status lasów ochronnych.

Kto spaceruje po okolicznych borach, tego nie zdziwi jeszcze jedna liczba: zdecydowanie królują tu drzewostany sosnowe – sosna stanowi ponad 93 procent zapasu drewna w powiecie.

Las to także gospodarka

Za świętem stoją też twarde liczby. Według danych Lasów Państwowych w 2025 roku na realizację zadań publicznych trafiło z lasów około 3,7 miliarda złotych – to 29 procent wszystkich wydatków tej instytucji. Same daniny publiczne to 2,2 miliarda złotych, w tym 1,86 miliarda złotych VAT-u odprowadzonego do budżetu.

Do samorządów – także tych z naszego powiatu – popłynęło łącznie 390 milionów złotych, z czego 327 milionów z podatku leśnego. Na ochronę przeciwpożarową lasów przeznaczono 157,1 miliona złotych, na naukę 72,9 miliona, a samo usuwanie śmieci z lasów kosztowało 30 milionów złotych.

W branżach powiązanych z wykorzystaniem drewna pracuje w Polsce między 350 a 400 tysięcy osób.

Trzy nadleśnictwa, jeden powiat

Lasami powiatu obornickiego opiekują się na co dzień trzy nadleśnictwa: Durowo, Oborniki i Łopuchówko. To ich leśniczowie, podleśniczowie i pracownicy biur dbają o to, byśmy mieli gdzie spacerować, zbierać grzyby i jeździć rowerem – a jednocześnie by las pozostał lasem także dla kolejnych pokoleń. Znaczna część tych terenów należy do Puszczy Noteckiej, największego leśnego kompleksu promocyjnego w Polsce.

Wszystkim leśnikom z naszego powiatu – całej zielonej załodze – życzymy dziś niesłabnącej pasji, bezpiecznych powrotów do domów, zielonego spokoju w sercach i wyłącznie życzliwych ludzi spotykanych na leśnych traktach. Niech bór darzy!

Majówka za nami, temperatury rosną, a lasy i łąki wokół Obornik, Rogoźna i Ryczywołu tętnią życiem. To też czas, gdy aktywność kleszczy wyraźnie wzrasta. W mediach co roku wracają niepokojące doniesienia – tym razem o osobnikach, które podobno „biegną do człowieka". Czy rzeczywiście mamy się czego…
Wojewoda wielkopolski nakazał odstrzał sanitarny dzików w całym regionie. W powiecie obornickim do odstrzału wyznaczono łącznie 58 dzików rozdzielonych między jedenaście obwodów łowieckich. Sprawdzamy, kto odpowiada za realizację, ile dostają myśliwi i dlaczego skala działań jest tak duża.
W Nadleśnictwie Durowo odbyło się spotkanie Zespołu Lokalnej Współpracy. Tematem była gospodarka leśna w rejonie Leśnictwa Owczegłowy, sąsiadującego z Rogoźnem.
Śnieg to naturalna mapa życia lasu. Wystarczy krótki spacer, by odkryć tropy dzikich zwierząt – jelenia, sarny, lisa, zająca, a nawet wilka. Leśnicy zachęcają do zimowych obserwacji, ale przypominają: nie płoszmy zwierząt – to dla nich trudny czas.
Na terenach Nadleśnictw Oborniki i Łopuchówko dobiega końca wycinka pod budowę nowego odcinka trasy ekspresowej S11. To ponad 41 hektarów lasu, które ustępują miejsca inwestycji mającej usprawnić ruch, odciążyć Oborniki i skrócić podróż z południa na północ Polski.
Mówi się, że leśnik może wyjść z lasu, ale las z leśnika – nigdy. I trudno się z tym nie zgodzić. Bo kto inny, mając chwilę wolnego, zamiast zaszyć się w domu, z entuzjazmem wraca… właśnie do lasu? Czasem z rodziną, czasem samotnie – z przyzwyczajenia, z pasji, z potrzeby bycia blisko przyrody.
Susza, duża dostępność łatwopalnego materiału oraz ludzka głupota są głównymi przyczynami pożarów lasów.