Wicherki wygrały w Skwierzynie!
Nie mogło być innego scenariusza, jeśli oborniccy futsalowcy chcą liczyć się w walce o zajęcie czołowej lokaty. W meczu 5. kolejki II ligi Futsalu Auto Wicherek Oborniki pokonał na wyjeździe zespół Lions Skwierzyna 3:6 i tym samym zdobył pierwszy komplet punktów na obcym terenie.
Podopieczni Klaudiusza Hirscha cały dorobek strzelecki uzbierali już w pierwszej połowie spotkania nie dając w tej części gry rywalom miejsca na zbyt dużo swobody. Druga połowa z kolei należała do gospodarzy, którzy całkowicie przejęli inicjatywę i kontrolę nad grą.
Od samego początku zauważalne było, że to Auto Wicherek jest drużyną dużo bardziej ułożoną taktycznie i z ciekawszym pomysłem na grę. Dowodem na to były stwarzane sytuacje i strzelone bramki. Do siatki rywali dwukrotnie trafiali Mikołaj Orczykowski oraz Marcin Antczak, a po jednym trafieniu dołożyli Mikołaj Siwecki i Bartosz Nogalski. Piłkarzom Lions Skwierzyny w tej części gry tylko raz udało się pokonać Gracjana Stankiewicza. Na przerwę w dużo lepszych humorach schodziła zatem drużyna Leszka Wicherka.
Ten humor nie udzielił się niestety w drugiej części meczu. Gospodarze z kolei musieli powiedzieć sobie w przerwie kilka ostrych słów, które podziałały na nich jak czerwona płachta na byka. Drugie dwadzieścia minut należały bowiem całkowicie do skwierzyńskich zawodników, którzy pokazali w tym okresie meczu niesamowity charakter i wolę walki. Ostatecznie drużyna Lions dwukrotnie pokonała debiutującego na ligowych parkietach Dawida Kopelciwa, który w drugiej połowie zastąpił Gracjana Stankiewicza. Auto Wicherek nie zdołał już więcej pokonać bramkarza gospodarzy, rozczarowując nawet w sytuacji sam na sam.
Lions Skwierzyna 3:6(1:6) K.S. Auto Wicherek Oborniki
ball Mikołaj Orczykowski x 2, Marcin Antczak x 2, Mikołaj Siwecki, Bartosz Nogalski





