fbpx

Tak mają wyglądać nowe władze w Powiecie Obornickim

Na dzień dzisiejszym sprawa podziału władzy w Powiecie Obornickim wydaje się przesądzona.

Podstawowym pytaniem po wyborach samorządowych było to dotyczące osoby Andrzej Okpisza. Wicestarosta od lat związany z Prawem i Sprawiedliwość stał się przez swoją przynależnośc partyjną niewygodnym partnerem. Choć dla wielu Okpisz nie jest postrzegany jako polityk PiS, to jednak atmosfera polityczna jest jednoznaczna: żadnego PiSu. 

Pomimo wielkiej sympatii wielu osób do wicestarosty wszystko wskazuje na to, że pożegna się ze swoim gabinetem. PiS zdobyło zbyt mało głosów do Rady Powiatu, aby móc przemawiać mocnym tonem. Do tego spór pomiędzy obozem Okpisza, a Michała Zielińskiego nie ułatwia negocjacji. W tej sytuacji pozycja wicestarosty na tyle osłabła, że o swoje zaczął ubiegać się Waldemar Cyranek. Obecny scenariusz przewiduje, że to nauczyciel z obornickiego LO zajmie miejsce po Andrzeju Okpiszu. Nie jest to jednak aż takie pewne. Starostą Obornickim ma zostać Zofia Kotecka. Wśród sympatyków Tomasza Szramy są wątpliwości. Nie wiadomo, czy dyrektorka Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Kiszewie poradzi sobie z taką rolą. Część osób uważa, że to wuefista powinien być starostą. 

Wykrystalizowała się sprawa Przewodniczącego Rady Powiatu Obornickiego. Renata Tomaszewska była od początku mocną kandydatką. Tylko 2 mandaty komitetu Romana Szuberskiego nie pozwoliły Zastępcy Burmistrza Rogoźna walczyć o więcej. Rola przewodniczącej w pełni, wydaje się, satysfakcjonuje Tomaszewską. W tej sytuacji będzie musiała zrezygnować jednak z bieżącej funkcji. Wróble ćwierkają, że urzędu jednak nie opuści. Będzie pełniła w nim nową rolę.

Taki scenariusz w Powiecie Obornickim wydaje się bardzo prawdopodobny. Potwierdzenie otrzymamy już za 2 tygodnie.