Internet pęknie?160 milionów na liczniku?! w walce z rakiem – ta akcja dzieje się teraz!
To, co dzieje się obecnie w polskim internecie, przechodzi najśmielsze oczekiwania i łamie wszelkie dotychczasowe schematy. Akcja „Słucham 9 dni dissu na raka” to całkowity spontan, który przerodził się w potężny ruch społeczny, mający na celu nie tylko wsparcie podopiecznych Fundacji Cancer Fighters, ale także ustanowienie nowego Rekordu Guinnessa.
Stan konta rośnie z minuty na minutę, a kwota 160 milionów złotych jest już na wyciągnięcie ręki. Każdy z nas może stać się częścią tej niesamowitej historii, która udowadnia, że muzyka i solidarność mają moc ratowania życia najmłodszych.
Spontan, który zmienia rzeczywistość
Nikt nie spodziewał się, że jedna inicjatywa może wywołać taką lawinę. Akcja „9 dni dissu na raka” nie jest kolejną zaplanowaną kampanią marketingową – to czysta energia, która narodziła się z potrzeby serca i miłości do muzyki. Projekt w błyskawicznym tempie stał się viralem, angażując tysiące ludzi, którzy chcą „dołożyć” chorobie w najbardziej spektakularny sposób.
„To całkowity spontan, który wymknął się spod kontroli w najbardziej pozytywnym tego słowa znaczeniu. Łamiemy schematy i pokazujemy, że walka z nowotworem może mieć twarz nowoczesnej, głośnej i bezkompromisowej pomocy” – informują organizatorzy z Fundacji Cancer Fighters.
Rekord Guinnessa na horyzoncie
To już nie jest tylko zbiórka, to walka o wpis do historii. Uczestnicy i organizatorzy rzucili wyzwanie dotychczasowym osiągnięciom, dążąc do ustanowienia oficjalnego Rekordu Guinnessa. Liczy się każda sekunda słuchania, każde udostępnienie i każda złotówka wpłacona na rzecz dzieci walczących z chorobą. Skala wydarzenia jest bezprecedensowa w polskim internecie.
„Padają kolejne bariery. Chcemy, aby ten rekord był symbolem siły, jaką mamy jako społeczność, gdy jednoczymy się w słusznym celu. To nie jest tylko zabawa muzyką, to realne narzędzie pomocy, które ma ogromną siłę rażenia” – dodają przedstawiciele fundacji.
Akcja pokazuje nową drogę w polskiej charytatywności. Zamiast smutnych apeli, mamy energię walki (tzw. „diss na raka”), która idealnie trafia do młodego pokolenia i nie tylko. Dzięki temu wsparcie płynie szerokim strumieniem do Fundacji Cancer Fighters, która od lat finansuje leczenie, sprzęt medyczny i wspiera psychologicznie małych pacjentów na oddziałach onkologicznych.
Włączenie się do akcji jest proste – wystarczy być obecnym w sieci, słuchać dedykowanych utworów i wspierać zbiórkę. To szansa, by móc kiedyś powiedzieć: „Byłem tam, gdy polski internet ustanawiał rekord dla dzieciaków”.
Link ddo akcji: https://www.youtube.com/watch?v=UNAqqHIPbWA





