fbpx

Konsolidacja zobowiązań lekarstwem na długi?

Banki i firmy udzielające pożyczek kuszą korzystnymi ofertami dodatkowej gotówki. Jeśli brakuje pieniędzy na wakacje, samochód zepsuł się drugi raz w tym miesiącu, nadchodzi I Komunia córki – kredyt to idealnie rozwiązanie.

Faktycznie w wielu sytuacjach lepiej spłacać comiesięczne raty, niż czekać kilka miesięcy z naprawą przeciekającej pralki. Co jednak robić, gdy zmieniły się warunki ekonomiczne – na przykład nastąpiła utrata pracy, ciąża, choroba w rodzinie kredytobiorców i wierzyciele zaczynają pukać do drzwi? Dobrym rozwiązaniem może być skorzystanie z kredytu lub pożyczki konsolidacyjnej.

Jak to działa?

Konsolidacja długu to połączenie mniejszych zobowiązań, zaciąganych w różnych bankach w jeden, duży kredyt w wybranej instytucji. Takie rozwiązanie jest obecnie dość powszechnie stosowane i może objąć niemal wszystkie produkty bankowe. Oznacza to, że mając kredyt hipoteczny na dom i kredyt na samochód, można je skonsolidować w jedno zobowiązanie. Korzyścią dla klienta jest niewątpliwie obniżenie miesięcznej raty oraz zmniejszenie liczby realizowanych na koncie zleceń stałych. Obecnie banki oferują także po podpisaniu umowy konsolidacji automatyczną spłatę zobowiązań wobec innych instytucji. Coraz więcej osób korzysta z zewnętrznych źródeł finansowania.

Na co uważać?

Konsolidacja wydaje się świetnym produktem finansowym. Wystarczy wykorzystać maksymalnie swoją zdolność kredytową – wysokość, w jakiej zostanie udzielony kredyt – połączyć zobowiązania i płacić niższą ratę. Okazuje się jednak, że nie zawsze jest dobre rozwiązanie, ponieważ wraz ze spadkiem wysokości raty następuje wydłużenie okresu kredytowania, a tym samym wzrost całkowitych kosztów. Co więcej, w zależności od rodzaju konsolidowanego kredytu, należy liczyć się z dodatkowymi płatnościami, na przykład dla zobowiązania hipotecznego mogą to być: wycena nieruchomości, opłata za notariusza i wpis do hipoteki.

Konsolidacja zobowiązań: dla kogo dobra?

Jest to rozwiązanie korzystne dla tych kredytobiorców, którzy mają dobrą historię spłaty zobowiązań, jednak z przyczyn od nich niezależnych nie będą mogli dalej ich w terminie regulować. Może to być związane z trudną sytuacją w rodzinie: śmierć głównego żywiciela czy choroba lub pogorszenie sytuacji ekonomicznej i na rynku pracy: bankructwo zakładu, utrata pracy, wypadek czy trudności ze znalezieniem nowego zatrudnienia na podobnym poziomie dochodów. W takiej sytuacji najlepiej od razu umówić się na spotkanie w banku. Pomocna może okazać się karencja – przerwa w okresie spłaty kredytu. Można również zwrócić się do firm udzielających pożyczek lub znaleźć dobrą ofertę konsolidacyjną w internecie, korzystając na przykład z pożyczki online w www.ratkomat.pl.

Coraz więcej Polaków ma długi. Korzystanie z zewnętrznego finansowania na miarę swoich potrzeb i możliwości to rozsądna droga do zakupu własnego mieszkania, samochodu czy spełnieniu marzeń o egzotycznych wakacjach. Sytuacja zmienia się, gdy pragnienia zaczynają przewyższać zdrowy rozsądek lub dochodzi do nieplanowanej zmiany warunków życia. Wtedy naprzeciw wychodzą banki i firmy finansowe z ofertą kredytów i pożyczek konsolidacyjnych. W trudnych okolicznościach ich zaciągnięcie to ostatnia deska ratunku przed wpadnięciem w spiralę długów.