Ktoś potrącił sarnę i odjechał. Prezes OSP Słomowo apeluje o większą wrażliwość
Kierowca samochodu osobowego potrącił sarnę i odjechał. Podróżujący za nim chcieli pomóc zwierzęciu. Potrącenie nie zakończyło się jednak szczęśliwie.
W środowy wieczór na drodze powiatowej Słomowo-Pacholewo potrącona została sarna. Sprawca nie zatrzymał się i odjechał. Jadące za nim osoby chciały pomóc rannemu zwierzęciu. Poprosili o pomoc prezesa OSP Słomowo Mateusza Fludrę. Ten podjął szybkie działania powiadamiając policję. Przybyły na miejsce weterynarz musiał jednak uśpić sarnę.
Prezes Mateusz Fludra zamieścił o tym zdarzeniu post w social mediach. Nie kryje w nim oburzenia na zachowanie sprawcy potrącenia. Przekazał nam dodatkowo, że sprawa będzie miała ciąg dalszy.
Poniżej oryginalna treść wpisu Mateusza Fludry.
Gdy już potrąciłeś czy potrąciłaś. Zatrzymać się I wypadałoby sprawdzić.. a nie odjechać gdyby nigdy nic !!! Po części od auta polecam przyjechać za dnia. Dzięki mieszkance i jej synowi Słomowa I Szczytna którzy, jechali w bezpiecznej odległości za autem, nie przejechali obojętnie i zareagowali. Znajomi zadzwonili do mnie, opowiedzieli o sytuacji. Zwierzę potrącone żyje i próbuje wstać.
Zwierzę z połamanymi różkami przy samej głowie.. krwawieniem z oka i przętrocony Tył.. Wspólnie z Patrolem Policji z Rogoźna, czekaliśmy na Weterynarza, który niestety musiał uśpić Zwierzę.
Ale dzięki naszej wspólnej reakcji, Zwierzę nie cierpiało aż tyle.