Przejdź do głównej treści

Światowy Dzień Pamięci Ofiar Wypadków Drogowych przypomina, że za każdą liczbą kryje się ludzkie życie

| MP | Bezpieczeństwo
foto from Pixabay
foto from Pixabay

W trzecią niedzielę listopada cały świat pochyla się nad losem ofiar wypadków drogowych. Co roku w wyniku zdarzeń drogowych ginie około 1,2 miliona osób, a nawet 50 milionów zostaje rannych – oznacza to, że w jedną minutę życie tracą dwie osoby, a w ciągu doby aż 3 200.

Światowy Dzień Pamięci Ofiar Wypadków Drogowych to moment refleksji, ale także apel o odpowiedzialność, empatię i przemyślane działania na rzecz poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego – w Polsce, Europie i na całym świecie.

To wydarzenie ma głęboki, duchowy wymiar. Zostało ustanowione przez Organizację Narodów Zjednoczonych w 2005 roku jako czas oddania hołdu wszystkim, którzy zginęli lub zostali ranni w wypadkach drogowych, a także tym, którzy każdego dnia niosą pomoc poszkodowanym: ratownikom, lekarzom, policjantom i strażakom. To oni na co dzień mierzą się z konsekwencjami traumatycznych zdarzeń drogowych.

Według raportu Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), w wypadkach drogowych na całym świecie każdego roku ginie około 1,2 miliona osób, a od 20 do 50 milionów zostaje rannych. Dane Polskiego Obserwatorium Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ITS wskazują, że w Polsce średnio pięć osób dziennie traci życie na drogach. Wypadki komunikacyjne wciąż pozostają główną przyczyną śmierci dzieci i młodzieży*. Mimo niewielkiego, kilkuprocentowego spadku liczby ofiar na świecie od 2010 roku, eksperci podkreślają, że poprawa bezpieczeństwa ruchu drogowego nadal stanowi jedno z największych wyzwań zdrowia publicznego.

W Polsce centralne uroczystości odbywają się tradycyjnie w Zabawie koło Tarnowa – przy jedynym w kraju pomniku ofiar wypadków drogowych „Przejście”. Program tegorocznych obchodów obejmuje m.in. warsztaty terapeutyczne dla rodzin poszkodowanych w Sanktuarium bł. Karoliny Kózkówny oraz oddanie czci ofiarom przy pomniku „Przejście”. Organizatorami wydarzenia są: Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, Stowarzyszenie Pomocy Ofiarom Wypadków i Katastrof Komunikacyjnych oraz Przemocy „Przejście”, Instytut Transportu Samochodowego oraz Centrum Inicjatyw na rzecz poprawy Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Obchody objęte zostały honorowym patronatem Ministerstwa Infrastruktury oraz Ministerstwa Zdrowia.

Celem Światowego Dnia Pamięci jest nie tylko uczczenie pamięci ofiar, lecz także zwiększanie świadomości społecznej oraz promowanie działań prewencyjnych, które mogą uratować ludzkie życie. To apel do kierowców o rozwagę i odpowiedzialność za siebie i innych uczestników ruchu. To także wezwanie do władz, aby tworzyły bezpieczniejsze drogi, egzekwowały przepisy i wdrażały technologie służące ochronie życia. Bo każda ofiara to jedna za dużo.

– Wspominając ofiary wypadków drogowych, nie możemy zapominać, że za każdą liczbą kryje się ludzki dramat – podkreśla prof. Marcin Ślęzak, dyrektor Instytutu Transportu Samochodowego. – Ten dzień ma być nie tylko wyrazem pamięci, ale także impulsem do refleksji nad tym, jak wiele zależy od naszych codziennych decyzji za kierownicą. Bezpieczeństwo na drogach zaczyna się od człowieka – od jego empatii, odpowiedzialności i poszanowania życia innych.

Źródło: Instytut Transportu Samochodowego

* Raport WHO na temat bezpieczeństwa ruchu drogowego

Z danych GUS wynika, że na koniec 2024 roku w skład zespołów ratownictwa medycznego w Polsce wchodziło prawie 13 tys. pracowników, z czego 11,4 tys. to ratownicy medyczni. Najwięcej z nich wykonywało swój zawód w województwie mazowieckim – 2741, a najmniej w lubuskim – 513. Nie brakuje chętnych do…
Zimowe warunki sprzyjają gromadzeniu się śniegu i lodu na dachach ciężarówek. Spadające bryły podczas jazdy to realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Policja kontroluje, czy kierowcy odpowiednio przygotowują pojazdy.
W poniedziałkowy wieczór strażacy uczestniczyli w gaszeniu pożaru sadzy w kominie. Mieszkańcy opuścili dom przed przybyciem zastępów.
W niedzielę, 11 stycznia 2026 r., w Tarnowie Podgórnym wybuchł potężny pożar hali magazynowej firmy Schenker. Czarny dym unosił się wysoko nad regionem i był widoczny z kilkunastu kilometrów. Sprawdziliśmy, czy sytuacja stanowi zagrożenie dla mieszkańców powiatu obornickiego.
Kierowca samochodu osobowego potrącił sarnę i odjechał. Podróżujący za nim chcieli pomóc zwierzęciu. Potrącenie nie zakończyło się jednak szczęśliwie.
Najbliższe dni przyniosą bardzo niskie temperatury. Dla wielu z nas oznaczają one jedynie dyskomfort, ale dla osób samotnych, bezdomnych, starszych oraz dla zwierząt mogą stać się realnym zagrożeniem zdrowia, a nawet życia. W takich chwilach szczególnie ważna jest ludzka wrażliwość i czujność.
W poniedziałkowy wieczór w Rogoźnie strażacy z KP PSP w Obornikach i OSP z Rogoźna brali udział w akcji gaszenia pożaru sadzy w kominie.