Przejdź do głównej treści

Koniec z korkami na autostradach? (film)

| newseria.pl | Gospodarka

autostradaPolscy kierowcy tracą z powodu korków przed autostradowymi bramkami w sumie 8 mln godzin w ciągu roku. Do tego dochodzą koszty w postaci większego zużycia paliwa, które szacuje się nawet na 5 mln litrów i wyższa emisja dwutlenku węgla. Analitycy firmy doradczej Audytel SA i Centrum Analiz Transportowych i Infrastrukturalnych policzyli, że wprowadzenie elektronicznego poboru opłat na całej sieci autostrad w kraju przyniosłoby do 2025 roku 15,2 mld zł oszczędności w skali całej gospodarki.

– Braliśmy pod uwagę trzy scenariusze. Jeden to kontynuacja stanu istniejącego, czyli wykorzystanie w dalszym ciągu manualnych punktów poboru opłat. Ten scenariusz jest dość słaby, zwłaszcza z punktu widzenia użytkowników autostrad, którzy korzystają z nich w czasach szczytu komunikacyjnego i stoją w korkach – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Emil Konarzewski, partner zarządzający Audytel SA.

Korki przed punktami poboru opłat mają negatywne skutki nie tylko dla kierowców i środowiska naturalnego, lecz także operatorów autostrad. W okresach wzmożonego ruchu, takich jak np. święta czy długie weekendy, część kierowców rezygnuje z przejazdu autostradami. W rezultacie niska przepustowość punktów poboru opłat obniża przychody operatorów.

– Drugi scenariusz, który wzięliśmy pod uwagę, to pełna elektronizacja wszystkich systemów poboru na autostradach w Polsce. W tym scenariuszu zakładamy, że istniejące systemy manualne stopniowo zostałyby po prostu zastąpione wszędzie przez systemy elektroniczne – wyjaśnia Konarzewski.

Według analizy firmy doradczej Audytel SA i Centrum Analiz Transportowych i Infrastrukturalnych, scenariusz numer dwa jest najbardziej korzystny ekonomicznie, ponieważ do 2025 r. pozwoli uzyskać oszczędności w wysokości 15,2 mld zł. Jego realizacja wymagałaby objęcia elektronicznym systemem także tych odcinków autostrad, które są obecnie zarządzane przez prywatnych koncesjonariuszy. Jednak nawet gdyby pominąć odcinki prywatnych zarządców, to oszczędności i tak przekroczyłyby 12 mld zł.

– To jest scenariusz mieszany, który przewiduje, że na części odcinków autostrad, zwłaszcza tych, gdzie w tej chwili już są zainstalowane systemy manualne, one po prostu by pozostały. Natomiast wszystkie inne, nowe odcinki, gdzie jeszcze nie ma żadnych inwestycji w systemy, od razu byłyby budowane w taki sposób, żeby można było tam stosować systemy elektroniczne. Ten pośredni wariant jest i tak lepszy od utrzymywania tylko i wyłącznie  systemów manualnych – twierdzi partner zarządzający Audytel SA.

Ze względu na oszczędności dla kierowców i operatorów, do pełnej elektronizacji poboru opłat dążą w większości również inne kraje europejskie. Elektroniczne systemy są powszechne, zwłaszcza w odniesieniu do pojazdów ciężarowych, i teraz dąży się do ich rozszerzenia na pojazdy lekkie.

– W przypadku pojazdów ciężkich bardzo duża część jest oparta na systemie i winietowym, i elektronicznym. Systemów manualnych jest relatywnie mało i będzie ich coraz mniej. Natomiast w systemach dla pojazdów lekkich jest nieco inaczej. Zdecydowana przewaga należy dziś do systemów winietowych, ale już zmierzających w kierunków elektronicznych – mówi Anna Dąbrowska, prezes Centrum Analiz Transportowych i Infrastrukturalnych (CATI) w Warszawie.

Według prezes CATI obok efektywności ekonomicznej za wprowadzeniem systemu elektronicznego w Polsce przemawia także to, że funkcjonuje on już w odniesieniu do pojazdów ciężkich.

– My już okres winietowy mamy za sobą, nie będziemy do niego wracać z całą pewnością, w związku z czym de facto do wyboru zostają nam dwa – manualny i elektroniczny. I ten wybór jako długoterminowy wybór jest dosyć prosty – uważa Dąbrowska.

Z danych GUS wynika, że w Polsce żyje ponad 5 mln osób z niepełnosprawnościami. Ich aktywność na rynku pracy pozostaje jednak niska – wskaźnik zatrudnienia wynosi 18,5 proc. Luka w zatrudnieniu między osobami z niepełnosprawnościami a pozostałą częścią społeczeństwa jest w Polsce wyraźnie większa n…
Zakaz mediów społecznościowych dla dzieci poniżej 13. roku życia, minikonta dla dzieci w wieku 13–15 lat pod nadzorem rodziców, bezpieczniejsze gry online, chatboty AI czy sklepy z aplikacjami. Tego m.in. dotyczy projekt nowego unijnego rozporządzenia w sprawie ochrony małoletnich w internecie – EU…
21 września br. do sprzedaży w Polsce trafił smartfon realme 16 Pro Harry Potter Edition. Producent przygotował tylko 5 tys. sztuk na całym świecie, które są sprzedawane w zestawie z kuferkiem kolekcjonerskim z motywem Hogwartu. Przedstawiciele marki w Polsce podkreślają, że specjalnemu designowi t…
Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) szacuje, że na orbicie jest ok. 1,5 mln obiektów uznawanych za śmieci kosmiczne o rozmiarze od 1 cm do 10 cm i 230 mln obiektów od 1 mm do 1 cm. Eksperci podkreślają, że problem śmieci kosmicznych narasta, a rozwiązaniem mogą być nie tylko technologie służące sprz…
Polscy konsumenci chętnie kupują na platformach marketplace i jest to dziś jeden z najpopularniejszych kanałów sprzedażowych. Duży wybór nie zawsze jednak ułatwia zakupy, a klienci zwracają uwagę nie tylko na ofertę, lecz także na bezpieczeństwo transakcji, wiarygodność sprzedawców i weryfikację pr…
Branża piwowarska szacuje, że proponowany w projektach legislacyjnych całkowity zakaz reklamy piwa może przynieść co najmniej 700 mln zł bezpośrednich kosztów gospodarczych rocznie. Odczuć mają je nie tylko browary, ale też media, kluby sportowe, gastronomia i podmioty związane z całym łańcuchem do…
Państwa Europy Środkowo-Wschodniej są szczególnie narażone na wahania cen energii elektrycznej, gazu i ropy – wynika z rozdziału „Raportu SGH i Forum Ekonomicznego 2026” poświęconego rynkom energii. Eksperci podkreślają jednocześnie, że te zmiany nie wpływają znacząco na wzrost gospodarczy w krótki…