fbpx

Przed nami reforma OFE

Dziś Premier Donald Tusk wraz z Ministrem Finansów Jackiem Rostowskim poinformowali o reformie Otwartych Funduszy Emerytalnych. To co kiedyś miało być wspaniałym rozwiązaniem dziś staje się narzędziem do łatania dziury budżetowej.

Premier podkreślił, że przy tworzeniu założeń uwzględniono kilka czynników:

* Kwestia długu publicznego, ponieważ do tej pory system OFE był zbudowany na zwiększającym się długu publicznym.

* Bezpieczeństwo emerytur, tak aby w 100% zabezpieczyć dożywotnie wypłacanie emerytur.

* Neutralność zmian z punktu widzenia obecnego i przyszłego emeryta, tak aby zmiany nie wpłynęły na wysokość składki emerytury.

Zdaniem Donalda Tuska obecny system OFE uniemożliwiłby planowany skok cywilizacyjny, biorąc pod uwagę m.in. napływ dotacji z nowego budżetu UE i sytuację samorządów.

Chodzi też o obniżenie ryzyka związanego z inwestowaniem na giełdzie. - Ryzyko to powinno być związane z wolą obywatela - mówił szef rządu i wyjaśnił, że państwo nie powinno ulegać pokusie nacjonalizacji. - Przygotowując założenia, wykluczyliśmy możliwość przejęcia przez państwo akcji OFE - powiedział Donald Tusk.

Główne założenia zmian w OFE:

* Część obligacyjna OFE będzie przekazana do ZUS.

* Przyszła składka do OFE będzie dobrowolna.

* Składka na poziomie 2,92 proc. w części akcyjnej.

* Środki będą stopniowo przenoszeniem z OFE do ZUS przed emeryturą (tzw. suwak).

Minister finansów Jacek Rosowski poinformował o planach liberalizacji polityki inwestycyjnej otwartych funduszy emerytalnych. Chodzi o to, by OFE bardziej aktywnie inwestowały w gospodarkę. Jacek Rostowski wyjaśnił, że po wprowadzeniu zmian w systemie emerytalnym jedyną rzeczą, której nie będą mogły robić fundusze, będzie inwestowanie w obligacje skarbu państwa lub obligacje gwarantowane przez skarb państwa.