Przejdź do głównej treści

Chcieli wyłudzić pieniądze z polisy

| eoborniki.pl, kpp oborniki | Bezpieczeństwo

Grupa 5 osób odpowie za próbę wyłudzenia pieniędzy z polisy na podstawie fikcyjnej kradzieży samochodu osobowego.

Rogozińscy policjanci zatrzymali pięć osób, które są zamieszane w fikcyjne zgłoszenie kradzieży pojazdu. Podejrzewani chcieli wyłudzić odszkodowanie i zarejestrowali samochód, który w rzeczywistości nie istniał. W tej sprawie zatrzymano pięć osób. Sprawcy odpowiedzą przed sądem, grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności.

W ciągu ostatnich miesięcy kryminalni pracowali nad sprawą kradzieży z włamaniem do samochodu osobowego marki Citroen C4 Cactus. Wartość samochodu to ok. 60 tysięcy złotych. W trakcie czynności policjanci mieli wątpliwości co do okoliczności kradzieży. Po zebranym materiale dowodowym mundurowi ustalili, że do przestępstwa nigdy nie doszło.

Na początku marca br. 48 i 37 – letni mieszkańcy gminy Wągrowiec zakupili potrzebne dokumenty i części od nieistniejącego już samochodu marki Citroen C4, a następnie przełożyli je do samochodu 37- latka, który posiadał taki sam jak na zakupionych dokumentach. Samochód został zarejestrowany a następnie ubezpieczony.

Zdarzenie od początku było ustawione. 29-letni kobieta pojechała do Rogoźna i w umówionym miejscu zaparkowała samochód, a kluczyki od stacyjki położyła na tylnym kole. Po chwili do samochodu podszedł 54-letni mężczyzna, który nim odjechał. W tym czasie kobieta zgłosiła rzekomą kradzież auta na policję a dwa dni później szkodę w ubezpieczalni.

Rogozińscy kryminalni zatrzymali w tej sprawie 5 osób. Zatrzymanym przedstawiono zarzut o to, że działając wspólnie i w porozumieniu ze sobą spowodowali fikcyjne zdarzenie kradzieży z włamaniem do pojazdu marki Citroen C4 Cactus w celu uzyskania odszkodowania z polisy ubezpieczeniowej autocasco.

Grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Policjanci z patrolu prewencji Komisariatu Policji w Rogoźnie podczas służby na terenie jednej z miejscowości w powiecie obornickim zwrócili uwagę na mężczyznę, który na widok radiowozu zaczął zachowywać się nerwowo. Reakcja ta wzbudziła podejrzenia funkcjonariuszy, którzy postanowili podjąć wobec…
Z danych GUS wynika, że na koniec 2024 roku w skład zespołów ratownictwa medycznego w Polsce wchodziło prawie 13 tys. pracowników, z czego 11,4 tys. to ratownicy medyczni. Najwięcej z nich wykonywało swój zawód w województwie mazowieckim – 2741, a najmniej w lubuskim – 513. Nie brakuje chętnych do…
Zimowe warunki sprzyjają gromadzeniu się śniegu i lodu na dachach ciężarówek. Spadające bryły podczas jazdy to realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Policja kontroluje, czy kierowcy odpowiednio przygotowują pojazdy.
W poniedziałkowy wieczór strażacy uczestniczyli w gaszeniu pożaru sadzy w kominie. Mieszkańcy opuścili dom przed przybyciem zastępów.
W niedzielę, 11 stycznia 2026 r., w Tarnowie Podgórnym wybuchł potężny pożar hali magazynowej firmy Schenker. Czarny dym unosił się wysoko nad regionem i był widoczny z kilkunastu kilometrów. Sprawdziliśmy, czy sytuacja stanowi zagrożenie dla mieszkańców powiatu obornickiego.
Kierowca samochodu osobowego potrącił sarnę i odjechał. Podróżujący za nim chcieli pomóc zwierzęciu. Potrącenie nie zakończyło się jednak szczęśliwie.
Najbliższe dni przyniosą bardzo niskie temperatury. Dla wielu z nas oznaczają one jedynie dyskomfort, ale dla osób samotnych, bezdomnych, starszych oraz dla zwierząt mogą stać się realnym zagrożeniem zdrowia, a nawet życia. W takich chwilach szczególnie ważna jest ludzka wrażliwość i czujność.