Przejdź do głównej treści

Przestrzegajmy przepisy drogowe

| eoborniki.pl, kpp oborniki | Bezpieczeństwo

Długie weekendy niosą ze sobą często tragiczne statystyki. Pamiętajmy o przestrzeganiu przepisów drogowych.

Każdy kierowca wie, że za kierownicą powinien być trzeźwy i skoncentrowany. Wie, jakie obowiązują go przepisy, zna limity prędkości i rozumie znaki drogowe. Jako dobry kierowca przewiduje konsekwencje swoich zachowań. Słyszy o wypadkach śmiertelnych w radiu, ogląda je w telewizji, czyta o tragicznych statystykach długich weekendów w gazetach, ale mimo to jest pewien, że jego to nie dotyczy. Lekceważy wszystkie znaki na swojej drodze i dociska pedał gazu.

Niemal każdego dnia, za pośrednictwem różnych mediów, jesteśmy informowani o wypadku drogowym, którego konsekwencje były bardzo poważne lub wręcz tragiczne. W serwisach informacyjnych słyszymy o zablokowanych drogach, organizowanych objazdach i pracy służb ratunkowych. Czytamy o ofiarach śmiertelnych, oglądamy nagrania z miejsc zdarzeń drogowych, przeglądamy dramatyczne zdjęcia rozbitych samochodów.

Widzimy, czytamy, oglądamy – jednak niektórych z nas nie przejmują te wszystkie komunikaty, bo przecież nas nie dotyczą. Bo przecież jesteśmy dobrymi kierowcami. Nam nie zdarzy się wypadek. Bo przecież mamy dobry refleks i sprawne auto.

Percepcja zmienia się dopiero wtedy, gdy tragiczna sytuacja dotknie kogoś z najbliższego otoczenia lub sami będziemy uczestnikami wypadku. Wtedy zaczynamy myśleć: „mogłam bardziej uważać”, „mogłem się tak nie śpieszyć”, „nie musiałem odbierać tego telefonu”, „słyszałem, że jest ślisko”, „byłem przekonany, że sobie poradzę”. Kiedy analizujemy wypadek, odkrywamy, że tak naprawdę mieliśmy wszystkie dane potrzebne do tego, by go uniknąć: informacje o stanie technicznym auta, o własnym samopoczuciu, pogodzie i warunkach na drodze. Jakby tego było mało, wszystkie znaki drogowe, które mijaliśmy, mówiły wprost jak mamy jechać, czego nie wolno nam robić, na co zwracać szczególną uwagę. Zlekceważyliśmy wszystko. Bo przecież wypadki na drodze zdarzają się innym, nie nam. Tymczasem, to przekonanie może zostać szybko zweryfikowane:

304 wypadki, 36 zabitych, 358 rannych

Tyle tragicznych zdarzeń odnotowano od początku 2018 roku do 25 kwietnia na warmińsko - mazurskich drogach. Z porównania danych z bieżącego i ubiegłego roku wynika, że liczba wypadków i osób rannych w tych wypadkach spadła. Wzrosła niestety liczba ofiar śmiertelnych. Główna przyczyna wypadków pozostaje niezmienna od lat - to niedostosowanie prędkości do warunków ruchu.

W 2017  roku niedostosowanie prędkości stanowiło przyczynę 432 wypadków, czyli 35,4% wszystkich wypadków spowodowanych winą kierujących pojazdami. W wyniku tych wypadków 43 osoby zginęły, a 559 zostało rannych. W pierwszym kwartale 2018 roku na 180 wypadków  spowodowanych przez kierujących pojazdami, blisko 80 swoją przyczynę miało w niedostosowaniu prędkości do warunków panujących na drodze. W tych wypadkach zginęło 11 osób, a 90 zostało rannych.

Nie lekceważ znaków na swojej drodze! Zwolnij!

Policjanci drogówki w całym kraju jak co roku przygotowują się do działań „Majowy weekend”.  Warmińsko - mazurscy funkcjonariusze przygotowali krótki spot, którego treść można zawrzeć w kilku zdaniach: Wypadek to suma różnych czynników, a na większość z nich mamy wpływ. Nie lekceważmy znaków na swojej drodze - dosłownie i w przenośni. Nie dajmy skrócić swojego życia do jednego zdania w komunikacie  radiowym, do jednej krótkiej informacji na pasku czy w Internecie.

 

Policjanci z patrolu prewencji Komisariatu Policji w Rogoźnie podczas służby na terenie jednej z miejscowości w powiecie obornickim zwrócili uwagę na mężczyznę, który na widok radiowozu zaczął zachowywać się nerwowo. Reakcja ta wzbudziła podejrzenia funkcjonariuszy, którzy postanowili podjąć wobec…
Z danych GUS wynika, że na koniec 2024 roku w skład zespołów ratownictwa medycznego w Polsce wchodziło prawie 13 tys. pracowników, z czego 11,4 tys. to ratownicy medyczni. Najwięcej z nich wykonywało swój zawód w województwie mazowieckim – 2741, a najmniej w lubuskim – 513. Nie brakuje chętnych do…
Zimowe warunki sprzyjają gromadzeniu się śniegu i lodu na dachach ciężarówek. Spadające bryły podczas jazdy to realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Policja kontroluje, czy kierowcy odpowiednio przygotowują pojazdy.
W poniedziałkowy wieczór strażacy uczestniczyli w gaszeniu pożaru sadzy w kominie. Mieszkańcy opuścili dom przed przybyciem zastępów.
W niedzielę, 11 stycznia 2026 r., w Tarnowie Podgórnym wybuchł potężny pożar hali magazynowej firmy Schenker. Czarny dym unosił się wysoko nad regionem i był widoczny z kilkunastu kilometrów. Sprawdziliśmy, czy sytuacja stanowi zagrożenie dla mieszkańców powiatu obornickiego.
Kierowca samochodu osobowego potrącił sarnę i odjechał. Podróżujący za nim chcieli pomóc zwierzęciu. Potrącenie nie zakończyło się jednak szczęśliwie.
Najbliższe dni przyniosą bardzo niskie temperatury. Dla wielu z nas oznaczają one jedynie dyskomfort, ale dla osób samotnych, bezdomnych, starszych oraz dla zwierząt mogą stać się realnym zagrożeniem zdrowia, a nawet życia. W takich chwilach szczególnie ważna jest ludzka wrażliwość i czujność.