Przejdź do głównej treści

Busy na małym moście to już codzienny standard

| Łukasz | Bezpieczeństwo

Busy na malym moscie to juz prawdziwa plaga

Przejazd niedozwolonymi pojazdami przez mały most w Obornikach jest już prawdziwą plagą.

Nie ma dnia, aby conajmniej kilku kierowców nie próbowało przejechać przez drewniany most na Warcie pomimo przekraczania gabarytów czy też wagi. Policja stara się często patrolować tę część miasta, ale nie jest w stanie zapewnić stałej ochrony. Niestety kierowcy nagminnie łamią przepisy. Co smutne robią to także miejscowi.

Tłumaczenia kierowców są błahe, a czasem bezczelne. Można zrozumieć jeszcze osobę, która pojawia się pierwszy raz w Obornikach. Natomiast oborniczanie z premedytacją i czystej wygody łamią przepisy. Tak samo, jak w czwartki czynią to handlujący tego dnia na obornickim targowisku. Trudno uwierzyć, że takie osoby pierwszy raz są w mieście. Nie zmienia to faktu, że oznakowanie jest czytelne i obowiązuje wszystkich. Cierpią na tym pozostali uczestnicy ruchu, ale przede wszystkim kontrukcja mostu.

Dziś uchwycił jednego z takich kierowców nasz czytelnik Jacek Ratajczak. Na jednym filmie widać, że kierujący busem reygnuje z przejazdu po moście i skręca w ul. Nadbrzeżną. Tylko, że za chwilę objechał Rynek i tym razem już skutecznie udało mu się przeprawić na drugą stronę Warty.

 

Policjanci z patrolu prewencji Komisariatu Policji w Rogoźnie podczas służby na terenie jednej z miejscowości w powiecie obornickim zwrócili uwagę na mężczyznę, który na widok radiowozu zaczął zachowywać się nerwowo. Reakcja ta wzbudziła podejrzenia funkcjonariuszy, którzy postanowili podjąć wobec…
Z danych GUS wynika, że na koniec 2024 roku w skład zespołów ratownictwa medycznego w Polsce wchodziło prawie 13 tys. pracowników, z czego 11,4 tys. to ratownicy medyczni. Najwięcej z nich wykonywało swój zawód w województwie mazowieckim – 2741, a najmniej w lubuskim – 513. Nie brakuje chętnych do…
Zimowe warunki sprzyjają gromadzeniu się śniegu i lodu na dachach ciężarówek. Spadające bryły podczas jazdy to realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Policja kontroluje, czy kierowcy odpowiednio przygotowują pojazdy.
W poniedziałkowy wieczór strażacy uczestniczyli w gaszeniu pożaru sadzy w kominie. Mieszkańcy opuścili dom przed przybyciem zastępów.
W niedzielę, 11 stycznia 2026 r., w Tarnowie Podgórnym wybuchł potężny pożar hali magazynowej firmy Schenker. Czarny dym unosił się wysoko nad regionem i był widoczny z kilkunastu kilometrów. Sprawdziliśmy, czy sytuacja stanowi zagrożenie dla mieszkańców powiatu obornickiego.
Kierowca samochodu osobowego potrącił sarnę i odjechał. Podróżujący za nim chcieli pomóc zwierzęciu. Potrącenie nie zakończyło się jednak szczęśliwie.
Najbliższe dni przyniosą bardzo niskie temperatury. Dla wielu z nas oznaczają one jedynie dyskomfort, ale dla osób samotnych, bezdomnych, starszych oraz dla zwierząt mogą stać się realnym zagrożeniem zdrowia, a nawet życia. W takich chwilach szczególnie ważna jest ludzka wrażliwość i czujność.