fbpx

Z Sokołem na remis (film)

Z Sokołem na remisRemisem 1:1 zakończył się mecz o mistrzostwo IV ligi po między Spartą Oborniki a Sokołem Pniewy. Oba zespoły to beniaminki ligi, które po sześciu kolejkach zajmowały czołowe miejsca w tabeli IV ligi. Sobotnie spotkanie oba zespoły rozpoczęły bardzo spokojnie, dlatego gra toczyła się najczęściej w środkowej części boiska.

W 20 min meczu groźną kontrę przeprowadzili goście i wywalczyli rzut rożny. W 28 min meczu oborniczanie zaatakowali prawą stroną boiska, a akcja Szyszki zakończyła się rzutem rożnym. W 30 min meczu ponownie Szyszka uderzał na bramkę gości z około 30 metrów, lecz bardzo niecelnie. W 33 min meczu na indywidualną akcję zdecydował się Paździerski, który minął dwóch zawodników Sokoła, a następnie podał piłkę do Szyszki, który przegrał pojedynek z obrońcami gości.

W 35 min meczu oborniczanie przeprowadzają kolejną groźną kontrę. Paździerski zagrał na 20 metr piłkę do Szyszki, który został sfaulowany w okolicach pola karnego. Sędzia główny spotkania podyktował rzut wolny. Piłkę na 18 metrze ustawił Bejma, a następnie strzałem w długi narożnik bramki pokonał bramkarza Sokoła i Sparta od 36 min meczu prowadziła 1:0. W 43 min meczu groźną okazję do wyrównania zmarnowali goście, po faul Panowicza na 18 metrze, strzał z rzutu wolnego obronił Wosicki. W 44 min meczu goście przeprowadzili kolejną groźną kontrę, jednak i tym razem piłkę zdołał obronić bramkarz Sparty.

Druga połowa rozpoczęła się od przewagi gości szczególnie w środkowej części boiska. W 59 min meczu to jednak Sparta mogła podwyższyć wynik spotkania na 2:0, jednak strzał Paździerskiego był minimalnie niecelny. W 72 min meczu goście zdołali wyrównać. Po błędzie obrony najpierw z lewej strony, która pozwoliła na dośrodkowanie, strzał zawodnika z Pniew obronił Wosicki, jednak przy braku asekuracji, do odbitej piłki najszybciej dopadł kolejny zawodnik Sokoła i umieścił piłkę w siatce. Od tego momentu Sparta zaczęła grać szybciej, chcąc zdobyć zwycięskiego gola, a goście spokojnie kontrolowali to co działo się na boisku. Ostatnią szansę na wygranie sobotniego meczu zmarnował w 82 min meczu Kaźmierczak, który dostał dobre podanie, jednak zamiast wyczekać bramkarza uderzył z pierwszej piłki. Jego strzał, był co prawda celny i mocny, jednak obroniony przez bramkarza gości.

Mecz zakończył się zatem sprawiedliwym podziałem punktów i oba zespoły dopisały do swojego dorobku po jednym punkcie. Kolejny mecz Sparta rozegra w niedzielę 16 września w Poznaniu zmierzy się z Wartą II Poznań.

Skład Sparty: Wosicki – Panowicz (65 min Daniel), Muszyński, Siemiński, Maciejewski, Szyszka (76 min Prybiński), Cyranek, Brauza, Lech (46 min Kaźmierczak), Bejma, Paździerski

Bramka dla Sparty:

36 min – Bejma – 1:0

Żółte kartki dla Sparty: Siemiński

red.K.Nowacki