
To ważne wyróżnienie dla rolników z powiatu obornickiego. Joanna i Bartłomiej Banasiak z Rogoźna znaleźli się w gronie laureatów jubileuszowej, 25. edycji konkursu „Wielkopolski Rolnik Roku”.
Finał konkursu tradycyjnie odbył się w Poznaniu, gdzie wręczono statuetki „Siewcy” – jedne z najbardziej rozpoznawalnych nagród w regionalnym rolnictwie. Trafiają one do gospodarstw, które nie tylko osiągają dobre wyniki produkcyjne, ale też rozwijają się w sposób przemyślany i nowoczesny.
Silna konkurencja i wysoki poziom
Tegoroczna edycja pokazała, jak dynamicznie zmienia się wielkopolskie rolnictwo. Do rywalizacji stanęło 75 gospodarstw z różnych części regionu, a po analizie i wizytach terenowych kapituła wyłoniła najpierw 21 nominowanych, a następnie dziesięciu laureatów.
W tym gronie znalazło się gospodarstwo z Rogoźna, prowadzone przez Joannę i Bartłomieja Banasiaków. Ich działalność obejmuje produkcję roślinną i prowadzona jest na areale około 146 hektarów.
Nie tylko produkcja – liczy się podejście
Konkurs od lat pokazuje, że współczesne rolnictwo to coś więcej niż uprawa i hodowla. Jury bierze pod uwagę m.in. umiejętność wdrażania nowych technologii, dbałość o środowisko czy organizację pracy w gospodarstwie.
Jak podkreślają organizatorzy, wyróżniane są gospodarstwa, które potrafią dostosować się do zmieniających się warunków rynkowych i klimatycznych, jednocześnie inwestując w rozwój i bezpieczeństwo produkcji.
Ćwierć wieku tradycji
Tegoroczna edycja miała szczególny charakter – konkurs odbył się już po raz 25. Przez ten czas przewinęło się przez niego blisko 1600 gospodarstw z całej Wielkopolski, a tytuł laureata zdobyło kilkuset rolników.
Nagroda w postaci statuetki „Siewcy” to symbol pracy, konsekwencji i przywiązania do ziemi – wartości, które w rolnictwie nie tracą znaczenia mimo postępu technologicznego.
Lokalny sukces
Obecność gospodarstwa z Rogoźna wśród laureatów to wyraźny sygnał, że także w powiecie obornickim rozwija się nowoczesne i konkurencyjne rolnictwo. To również dowód, że inwestowanie w rozwój i otwartość na zmiany przynoszą konkretne efekty.
Bo dziś rolnik coraz częściej łączy w sobie kilka ról – producenta, przedsiębiorcy i stratega. A takie konkursy tylko to potwierdzają.







