Przejdź do głównej treści

Uwaga na samowolnie biegającego psa w Rożnowicach

| MP | Lokalne

Otrzymaliśmy informacje o biegającym luzem po Rożnowicach owczarku niemieckim – czy i Wy spotkaliście biegającego samopas psa? Co mówi polskie prawo o takich sytuacjach?

Informacja jaką otrzymaliśmy nie wskazuje na to, że był to pies porzucony, pies dołączył do spacerowiczów w okolicy grobów w Rożnowicach. Niestety interesowały go wszystkie poruszające się osoby np. atakował biegaczy. Pies odłączył się od spacerowiczów w momencie gdy zbliżyli się do zabudowań Rożnowic.

Nie doszło do żadnych obrażeń, pies był młody i raczej nie były to objawy agresji, ale ...

To nie wina psa a głupiego właściciela, że dochodzi do niebezpiecznych sytuacji! Dlatego w polskim prawie wprowadzono odpowiednie zapisy. Niestety nakładają one kary i wymuszają konkretne czynności na wszystkich właścicieli z powodu garstki tych, którzy najzwyczajniej w świecie nie pilnują swoich psiaków, często wręcz szczują na innych lub fałszywie opowiadają, że ich psy nic złego nie zrobią. Zastosowano więc odpowiedzialność zbiorową zaostrzając w ostatniej nowelizacji Kodeksu Wykroczeń grzywnę za np. puszczenie psa luzem z 250 zł na 1000 zł.

Tak więc od 15 listopada właściciel takiego psa może zapłacić niebagatelną kwotę 1 tysięcy złotych! Ale tylko gdy stworzone zostanie zagrożenie - co akurat w tej sytuacji, wg. relacji osób miało miejsce. Oprócz tego może właścicielowi grozić kara ograniczenia wolności lub nagana. Dotyczy to również przypadku, gdy zwierzę wydostanie się poza teren posesji. Niestety nie wiadomo czyj to był pies.

Szczegółowo o powyższym mówią poszczególne artykuły Kodeksu Wykroczeń (link do tekstu jednolitego -> http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20180000618)

Art. 77.
§ 1. Kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1000 złotych albo karze nagany.
§ 2. Kto dopuszcza się czynu określonego w § 1 przy trzymaniu zwierzęcia, które swoim zachowaniem stwarza niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia człowieka, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny albo karze nagany.

Art. 78.
Kto przez drażnienie lub płoszenie doprowadza zwierzę do tego, że staje się niebezpieczne, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1000 złotych albo karze nagany.

Z powyższego wynika jednoznacznie, że podawana w ostatnim czasie informacja o karze 5 tysięcy złotych za zwykłe puszczenie psa bez smyczy jest nadinterpretacją. Tak wysoką karę, może zapłacić właściciel psa tylko jeżli w przepisach nie zostanie podana konkretna wysokośc grzywny, czyli np. w wypadku faktycznego zagrożenia życia lub zdrowia człowieka (Art.77 § 2)  lub npma to zastosowanie w sytuacji gdy pies zostanie puszczony luzem w lesie, o czym mówi Art. 166. W tych wypadkach stosować można zapisy z Art. 24 KW.

Art. 166.
Kto w lesie puszcza luzem psa, poza czynnościami związanymi z polowaniem, podlega karze grzywny albo karze nagany.

Art. 24.
§ 1. Grzywnę wymierza się w wysokości od 20 do 5000 złotych, chyba że ustawa stanowi inaczej. 
§ 2. Jeżeli za wykroczenie popełnione w celu osiągnięcia korzyści majątkowej wymierzono karę aresztu, orzeka się obok tej kary również grzywnę, chyba że orzeczenie grzywny nie byłoby celowe.
§ 3. Wymierzając grzywnę, bierze się pod uwagę dochody sprawcy, jego warunki osobiste i rodzinne, stosunki majątkowe i możliwości zarobkowe.

Ponad te wszystkie przepisy obowiązują również lokalne przepisy, które np.  nakazują znakowanie psów, określają miejsca w których pies powinien mieć założony kaganiec itd.

Dlaczego warto piętnować takie sytuacje jak stwierdzono w Rożnowicach?

To nie pies jest winien a jego właściciel. Często, a właściwe prawie zawsze widząc biegnącego luzem psa słyszymy: „proszę się nie bać on jest łagodny” lub „ten łagodny piesek nic nie zrobi” i zapewne w 99% przypadków to prawda, ale pies również się boi, może się wystraszyć i jego naturalnym odruchem jest szczekanie i ugryzienie. Pomijając faktycznie agresywne zwierzęta najgorszą „robotę” w podejściu do psów robią właściciele ujadających kundelków, najczęściej wyprowadzanych na spacer bez smyczy i puszczanych samopas czy to przed dom, blok czy do lasu.

Szanując się nawzajem i odpowiednio szybko reagując,można uniknąć niebezpiecznych sytuacji, potrzebna jest jednak zwykła wyobraźnia ludzi, nie tylko właścicieli psów.

UWAGA! Przedstawiona interpretacja prawa nie jest wykładnią stosowania Kodeksu Wykroczeń!

 

 

Do powiatu obornickiego trafią środki z programu „Ochrona Zabytków 2026”. Dotacje otrzymały kościoły w Wełnie i Objezierzu. Wręczenie promes odbyło się 21.05.2026 r. w Rogoźnie.
23 i 24.05.2026 r. lądowisko w Słonawach koło Obornik zamieni się w ogromny obóz wczesnośredniowieczny. Radzim 2026 to dwudniowe widowisko z wielką bitwą, koncertami, warsztatami i pokazami życia sprzed setek lat.
Przejazd kolejowy na ul. Łukowskiej w Obornikach został  otwarty dla ruchu. Autobusy linii 23 wróciły już na stałą trasę i ponownie obsługują przystanek przy ul. Łukowskiej.
Firma PORR S.A. kolejny raz przesunęła termin przywrócenia stałej organizacji ruchu przy przejeździe kolejowym na ul. Łukowskiej. Według nowego komunikatu kierowcy mają pojechać normalnie dopiero od 21.05.2026 r.
Koleje Wielkopolskie poinformowały o wprowadzeniu autobusowej komunikacji zastępczej na linii nr 354. Utrudnienia obejmą odcinek Wargowo – Oborniki Wielkopolskie/Piła Główna i potrwają od 22 do 24 maja 2026 r.
Gmina Rogoźno otrzymała 1 992 443,22 zł dofinansowania na budowę Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych. Inwestycja ma usprawnić segregację odpadów i zwiększyć możliwości ich ponownego wykorzystania.
W Starostwie Powiatowym w Obornikach ustalono organizację ruchu na czas remontu mostu na Wełnie. Piesi nie stracą przejścia, a auta pojadą wahadłowo z priorytetem dla kierunku do Rynku rano.