Kurs w Rogoźnie nie został dokończony. Szkoła i firma przedstawiają stanowiska

Na terenie Zespołu Szkół im. Hipolita Cegielskiego w Rogoźnie firma z Szamotuł prowadziła kursy obsługi wózków widłowych. W poprzednich latach szkolenia kończyły się egzaminami, ale ostatni kurs nie został dokończony.
Kursy odbywały się na terenie szkoły
Na terenie Zespołu Szkół im. Hipolita Cegielskiego w Rogoźnie firma szkoleniowa z Szamotuł organizowała dla uczniów szkolenia z obsługi wózków widłowych. Jak przekazała dyrekcja szkoły, w poprzednich latach kursy dla osób chętnych odbywały się na terenie placówki, niezależnie od szkoły. Uczniowie sami zgłaszali się do firmy, a dzięki organizacji zajęć w Rogoźnie nie musieli jeździć do Szamotuł.
Z relacji dyrekcji wynika, że wcześniejsze kursy kończyły się pozytywnie. Uczestnicy zdawali egzaminy i uzyskiwali uprawnienia. Problem pojawił się przy ostatnim kursie, który nie został dokończony. Sprawa pojawiła się w przestrzeni medialnej już jakiś czas temu, jednak publikację materiału poprzedziliśmy pytaniami do stron, których dotyczy temat.
Uzyskanie odpowiedzi od dyrekcji szkoły oraz firmy szkoleniowej zajęło redakcji więcej czasu. Na tę chwilę nie mamy stanowiska trzeciej strony, czyli uczestników kursu lub ich rodziców. Materiał opieramy więc na odpowiedzi dyrekcji szkoły oraz stanowisku firmy wskazanej przez dyrektora.
Szkoła: nie byliśmy organizatorem kursu
Dyrekcja szkoły przekazała redakcji, że w ostatnich latach firma z Szamotuł prowadziła także szkolenia z obsługi wózków widłowych w ramach dwóch postępowań ofertowych finansowanych ze środków Unii Europejskiej. W kolejnych latach szkolenia dla chętnych miały odbywać się już poza organizacją szkoły. Według dyrektora uczniowie zgłaszali się bezpośrednio do firmy, a szkoła nie była organizatorem szkoleń ani egzaminów.
Dyrektor potwierdził, że placówka udostępniała firmie salę lekcyjną oraz starą, nieużytkowaną płytę boiska. Sala służyła do zajęć teoretycznych, a teren przy szkole do ćwiczeń praktycznych. Jak wyjaśnia dyrekcja, szkoła udostępniła te miejsca bezpłatnie, aby obniżyć koszt kursu dla uczestników.
Jednocześnie dyrekcja podkreśla, że szkoła nie zawierała umów z uczniami lub rodzicami i nie pobierała od nich pieniędzy. Dyrektor wskazał, że ewentualne wpłaty trafiały bezpośrednio do organizatora. „Żadne środki finansowe nie przechodziły przez szkołę” – przekazał w odpowiedzi dla redakcji.
Ostatnie szkolenie nie zostało dokończone
Według dyrekcji problem dotyczy ostatniego kursu. Dyrektor napisał, że szkolenie nie zostało dokończone, a odbyły się jedynie krótkie zajęcia teoretyczne. W odpowiedzi dla redakcji wskazał również, że kontakt z właścicielem firmy stał się utrudniony.
Jak relacjonuje dyrektor, próbował dodzwonić się do właściciela, jednak telefony nie były odbierane albo były odrzucane. Po kontakcie z biurem miał otrzymać informację, że powinien kontaktować się bezpośrednio z właścicielem. Dyrekcja przekazała też, że uczniowie lub rodzice zgłaszali problem z odzyskaniem pieniędzy.
Szkoła podkreśla, że nie ignorowała sprawy. Dyrektor wskazał, że wielokrotnie próbował ustalić powody braku realizacji szkolenia, a młodzieży polecił kontakt z firmą, skorzystanie z pomocy prawnika oraz zgłoszenie sprawy odpowiednim organom. Według wiedzy dyrekcji uczniowie lub rodzice rozważają takie kroki.
Firma: zajęcia odbywały się w kilku terminach
Po otrzymaniu odpowiedzi dyrekcji zwróciliśmy się o stanowisko do firmy szkoleniowej wskazanej przez szkołę. W odpowiedzi przesłanej do redakcji przedstawiciel firmy przekazał, że opisuje „stan rzeczywisty zaistniałej sytuacji” i może potwierdzić swoje stanowisko dokumentacją.
Firma nie zgadza się z określeniem, że odbyły się jedynie „krótkie zajęcia teoretyczne”. Wskazuje, że 22.09.2025 r. o godz. 10:15 odbyły się zapisy na wybrany rodzaj kursu oraz omówienie spraw organizacyjnych. Według firmy uczestnicy podpisywali wtedy zgłoszenia oraz pełnomocnictwa do reprezentowania przed jednostkami prowadzącymi egzaminy kwalifikacyjne.
Kolejne zajęcia, według firmy, odbyły się 29.09.2025 r. w godz. 14:00–19:00 i dotyczyły obsługi wózków jezdniowych oraz bezpiecznej wymiany butli z paliwami LPG. Następnie 02.10.2025 r. w godz. 14:00–19:00 przeprowadzono test z wymiany butli oraz drugą część zajęć z obsługi wózków. Firma wskazuje także na zajęcia z gospodarki magazynowej 09.10.2025 r. oraz test z tego zakresu i zajęcia z obsługi ładowarek teleskopowych oraz maszyn rolniczych 16.10.2025 r.
W stanowisku firmy pojawia się również informacja o egzaminie kwalifikacyjnym dla operatorów pilarek mechanicznych. Według firmy egzamin odbył się 08.01.2026 r. i został potwierdzony protokołem egzaminacyjnym, a uczestnikom wydano uprawnienia kwalifikacyjne.
Jazdy wózkiem nie odbyły się
Firma potwierdza, że nie odbyły się jazdy wózkiem. Jako przyczynę wskazuje brak możliwości zebrania grupy w jednym terminie. Według organizatora zajęcia praktyczne miały zostać zorganizowane pięć dni przed egzaminem kwalifikacyjnym, razem z powtórzeniem materiału teoretycznego.
Przedstawiciel firmy tłumaczy, że taki sposób prowadzenia zajęć miał zwiększać szanse kursantów na pozytywny wynik egzaminu. Firma informuje również, że 10.02.2026 r. o godz. 10:15 w szkole w Rogoźnie odbyło się spotkanie organizacyjne przed egzaminem z obsługi wózków jezdniowych. Na egzamin miało być zapisanych 16 osób, ale na spotkaniu pojawiło się 6 osób. Z pozostałymi, według firmy, nie było kontaktu.
Firma przekazała, że część uczestników zadeklarowała chęć ukończenia kursu. Z jej stanowiska wynika, że dokończenie szkolenia jest możliwe dla osób, które nadal chcą je kontynuować.
Obie strony potwierdzają, że szkoła nie była stroną umów
W jednej kwestii stanowiska szkoły i firmy są zbieżne. Obie strony wskazują, że szkoła nie była stroną umów zawieranych z uczestnikami kursów. Firma potwierdza, że umowy były zawierane bezpośrednio z zainteresowanymi osobami, a korzystanie z sali i terenu szkoły odbywało się na podstawie uzgodnień z kierownictwem placówki.
Firma podała również, że w tegorocznych kursach uczestniczyło 20 osób. W odpowiedzi na pytanie o dokumenty wskazała listy obecności podpisane przez uczestników oraz testy egzaminacyjne potwierdzone podpisami egzaminowanych. Organizator zapewnił, że szkolenia i sprawdzenie wiedzy przeprowadzono zgodnie z założeniami programów zatwierdzonych przez uprawnione instytucje.
Co z pieniędzmi i kontaktem z firmą?
Dyrekcja szkoły przekazała redakcji, że uczniowie lub rodzice zgłaszali problem z odzyskaniem pieniędzy. Firma w odpowiedzi wskazała, że zwrot pieniędzy jest możliwy pod warunkiem pisemnego wycofania pełnomocnictw. Organizator nie odniósł się szczegółowo do każdej indywidualnej wpłaty, ale zapewnił, że swoje stanowisko może potwierdzić dokumentami.
Odnosząc się do zarzutu utrudnionego kontaktu, przedstawiciel firmy napisał, że właściciel jest jednocześnie wykładowcą. Jak wskazał, odbieranie telefonu w dowolnym momencie nie zawsze jest możliwe. Firma zwróciła też uwagę, że publikowany materiał powinien być zgodny ze stanem rzeczywistym.
Na tym etapie szkoła i firma różnie opisują skalę zrealizowanych zajęć oraz przyczyny problemów z dokończeniem kursu. Obie strony potwierdzają jednak, że szkoła nie była stroną umów z uczestnikami. Redakcja nie ma obecnie stanowiska kursantów, dlatego nie przesądza, która relacja pełniej oddaje przebieg sprawy.
Nowe środki na szkolnictwo zawodowe
Sprawa kursów to osobny temat wobec planowanego rozwoju szkolnictwa zawodowego w powiecie. Dyrekcja potwierdziła, że aktualne pozostają informacje o nowym projekcie dla dwóch szkół, w tym placówki w Rogoźnie oraz szkoły z Obornik. W planach są między innymi nowe kursy, szkolenia spawalnicze oraz doposażenie pracowni.
Z listy projektów wybranych do dofinansowania wynika, że Powiat Obornicki otrzymał pozytywną ocenę dla projektu „Rozwój umiejętności i kompetencji zawodowych uczniów w powiecie obornickim”. Wartość projektu wynosi 1 496 370,94 zł, a maksymalna wartość dofinansowania to 1 197 096,74 zł. Projekt został wybrany do dofinansowania.
Kluczowe dla uczestników pozostaje teraz ustalenie, kto chce dokończyć szkolenie, kto oczekuje zwrotu pieniędzy i w jaki sposób firma rozliczy się z osobami, które nie chcą kontynuować kursu. Jeżeli uczestnicy kursu lub ich rodzice będą chcieli przedstawić swoje stanowisko, redakcja jest otwarta na ich relację.
Źródło: odpowiedź dyrekcji szkoły w Rogoźnie dla eoborniki.pl, stanowisko firmy szkoleniowej przesłane do redakcji, załącznik do Uchwały nr 3757/2026 Zarządu Województwa Wielkopolskiego z dnia 11.06.2026 r.











