Przejdź do głównej treści

Branża pogrzebowa postuluje podniesienie kwoty zasiłku pogrzebowego

| newseria.pl | Gospodarka

– Kwota 4 tys. zł wystarcza na wszystkie usługi związane z pochówkiem świadczone przez firmę pogrzebową, ale problem pojawia się w przypadku opłaty za miejsce grzebalne. W dużych miastach, takich jak Warszawa, Kraków czy Gdańsk, jest ona kilkukrotnie wyższa niż zasiłek pogrzebowy – mówi Robert Czyżak, prezes Polskiej Izby Branży Pogrzebowej, i zaznacza, że świadczenie z ZUS powinno być mniej więcej dwukrotnie wyższe. Branża apeluje także o zmianę przepisów regulujących jej działalność, nie tylko ze względów bezpieczeństwa, lecz również ekonomicznych. Szara strefa to ok. 900 mln zł strat dla budżetu rocznie.

– Jako Polska Izba Branży Pogrzebowej już od ponad trzech lat sugerujemy podniesienie zasiłku pogrzebowego, choćby ze względu na koszty związane z opłatami na cmentarzach – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Biznes Robert Czyżak.

Jak ocenia prezes PIBP, zasiłek pogrzebowy nie powinien być obecnie niższy niż 6–8 tys. zł. Na podobnym poziomie był jeszcze 10 lat temu. Od marca 2011 roku obniżono go z prawie 6,4 tys. zł (dwukrotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia obowiązującego w dniu śmierci) do 4 tys. zł. Tymczasem, jak wskazuje analiza FPP i CALPE, od stycznia 2015 roku do maja 2020 roku koszty pogrzebów wzrosły o ponad 14 proc.

Według raportu opublikowanego przez Federację Przedsiębiorców Polskich pt. „Branża pogrzebowa w Polsce. Diagnoza i wyzwania” wydatki z tytułu wypłaty zasiłków chorobowych w Polsce wyniosły w 2016 roku 1,89 euro w przeliczeniu na jednego mieszkańca (dane Eurostatu). Tak niska wartość wynika z tego, że uwzględniane w tym zestawieniu są jedynie wydatki na świadczenia przynależne z tytułu zgonu osoby ubezpieczonej (aktywnej zawodowo), nieuwzględniane są zaś świadczenia wypłacane z tytułu zgonu emeryta lub rencisty. Jednak większość krajów UE znalazła się jeszcze niżej w zestawieniu. Najwyższe świadczenia pogrzebowe były wówczas wypłacane we Francji, Grecji i Luksemburgu. W niektórych krajach świadczenia były na minimalnym poziomie, co ma związek m.in. z powiązaniem prawa do zasiłku z wysokością dochodu.

 Również samo prawo pogrzebowe obowiązujące w Polsce jest archaiczne. Od dawna nie było istotnych nowelizacji prawa pogrzebowego i jest w nim wiele niedookreśleń – podkreśla prezes PIBP. – Czas pandemii uwypuklił problemy, z którymi branża pogrzebowa mierzy się na co dzień, stąd też nasze sugestie dotyczące zmiany przepisów. Przede wszystkim chodzi o bezpośrednią kontrolę nad firmami pogrzebowymi. Miałaby ona polegać na wydawaniu firmom zezwoleń na prowadzenie działalności gospodarczej, oczywiście z zachowaniem vacatio legis.

Zezwolenie mogłyby otrzymać tylko takie firmy, które posiadałyby odpowiednie zaplecze techniczne, minimum dwa karawany pogrzebowe i co najmniej czterech pracowników. Obecnie na rynku działają firmy jednoosobowe, które nie mają możliwości zorganizowania ceremonii pogrzebowych, a mimo to mają to w swojej ofercie.

– Teraz często zdarza się tak, że takie firmy również odbierają zwłoki osób, które zmarły na COVID, nie w szpitalu, ale z domów prywatnych. Ze względu na to, że zatrudniają one przypadkowe osoby do pomocy, często w żaden sposób nieprzeszkolone, niezabezpieczone, transmisja wirusa jest według naszej oceny dużo wyższa i nad tym w tej chwili nikt nie ma kontroli – wyjaśnia Robert Czyżak.

Dodatkowo firmy te często działają w szarej strefie. Z szacunków Polskiej Izby Branży Pogrzebowej i FPP wynika, że w 2019 roku wartość pozafiskalnego obrotu w zakładach pogrzebowych przekraczała 400 mln zł, a w zakładach kamieniarskich – 840 mln zł. Część trumien (o wartości ok. 60 mln zł) produkowana jest z drewna pochodzącego z nielegalnych źródeł.

– Często w tych firmach pracują osoby, które nie są oficjalnie zatrudnione, a to wiąże się ze stratami w budżecie państwa. Jak oceniliśmy, to jest ponad 900 mln zł w skali roku. Te nieuczciwe firmy jednoosobowe rzucają cień na całą branżę – zaznacza prezes PIBP.

Jak wynikało z ubiegłorocznej analizy FPP i CALPE, w ograniczeniu szarej strefy mogłoby pomóc rozszerzenie obowiązku dokumentowania wydatków związanych z pogrzebem na wszystkie osoby, łącznie z członkami rodzin. W sposób automatyczny wyeliminowałoby to nieuczciwe podmioty, ponieważ brak faktur zamykałby drogę do otrzymania zasiłku pogrzebowego wypłacanego przez ZUS czy inne instytucje zabezpieczenia społecznego. To mogłoby przynieść dodatni wpływ do budżetu w kwocie 220 mln zł, co z kolei umożliwiłoby podniesienie kwoty zasiłku do 4,5 tys. zł.

 

Mistrzostwa świata w piłce nożnej to dziś nie tylko największe wydarzenie sportowe, ale też jedna z najważniejszych imprez marketingowych. Podczas tegorocznego mundialu FIFA testowała kolejne rozwiązania zwiększające potencjał komercyjny turnieju: zwiększyła liczbę grających drużyn, powierzyła orga…
Polska ma niższy poziom podłączenia mieszkańców do sieci kanalizacyjnej w porównaniu z pozostałymi krajami basenu Morza Bałtyckiego. W kraju funkcjonuje ok. 2,5 mln szamb i przydomowych oczyszczalni ścieków – wynika z raportu fundacji Race For The Baltic i Agencji Wspierania Ochrony Środowiska. Pro…
Utrzymane wysokości odszkodowań za co najmniej trzygodzinne opóźnienia lotu, przejrzysta cena biletu z bagażem podręcznym, zniesienie zasady „no-show" czy bezpłatny przydział miejsc dla dzieci obok opiekunów. To tylko niektóre z przyjętych przez instytucje unijne przepisów, które w większym stopniu…
Pierwsze nabory z Funduszu Bezpieczeństwa i Obronności mają ruszyć w ciągu kilku tygodni. Na inwestycje, które wzmocnią bezpieczeństwo państwa, trafi 26 mld zł z Krajowego Planu Odbudowy. Połowa środków trafi do samorządów, a druga połowa do przedsiębiorstw i spółek Skarbu Państwa. Finansowanie obe…
Eksperci i przedsiębiorcy pozytywnie oceniają pierwsze miesiące działania Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF), choć większe firmy lepiej poradziły sobie z jego wdrożeniem niż sektor MŚP. Ministerstwo Finansów prowadzi konsultacje w sprawie zmian w systemie, a specjaliści wśród najpotrzebniejszych wym…
Polska w ciągu ostatnich trzech dekad znacząco zmniejszyła dystans do najbogatszych państw Europy. Jak podkreślił prezydent Karol Nawrocki podczas Poland Future Summit, dotychczasowe i kolejne sukcesy gospodarcze są jednak zagrożone przez wskaźniki demograficzne, które stanowią czynnik ryzyka także…
Ryzykowne podejście zetek do inwestycji to mit – wskazuje badanie Erste TFI. Połowa inwestujących młodych wybiera bezpieczne instrumenty, a mniej niż co trzeci gotowy jest na większe ryzyko. Z kolei osoby, które nie inwestują, przyznają, że brakuje im do tego wiedzy – zarówno o mechanizmach inwesto…