Przejdź do głównej treści

Pożar w Tarnowie Podgórnym – dym widoczny z daleka.

| MP | Bezpieczeństwo
mł. asp. Jakub Szmaglik, Maksymilian Smułczyński
mł. asp. Jakub Szmaglik, Maksymilian Smułczyński
mł. asp. Jakub Szmaglik, Maksymilian Smułczyński
mł. asp. Jakub Szmaglik, Maksymilian Smułczyński
  • mł. asp. Jakub Szmaglik, Maksymilian Smułczyński
  • mł. asp. Jakub Szmaglik, Maksymilian Smułczyński
  • mł. asp. Jakub Szmaglik, Maksymilian Smułczyński
  • mł. asp. Jakub Szmaglik, Maksymilian Smułczyński

W niedzielę, 11 stycznia 2026 r., w Tarnowie Podgórnym wybuchł potężny pożar hali magazynowej firmy Schenker. Czarny dym unosił się wysoko nad regionem i był widoczny z kilkunastu kilometrów. Sprawdziliśmy, czy sytuacja stanowi zagrożenie dla mieszkańców powiatu obornickiego.

50 zastępów straży walczyło z ogniem

Pożar objął halę magazynową o powierzchni ok. 11 tys. m² przy ul. Kruczej w Tarnowie Podgórnym. Na miejscu działało blisko 50 zastępów straży pożarnej z kilku powiatów: poznańskiego, szamotulskiego, nowotomyskiego i grodziskiego.

Jak informuje Komenda Wojewódzka PSP w Poznaniu, wewnątrz magazynu znajdowały się towary handlowe oraz butle z gazem propan-butan, co zwiększało ryzyko wybuchu. Strażakom udało się jednak obronić część biurową i naczepy ciężarowe zaparkowane przy hali.

Akcję gaśniczą utrudniał silny mróz – woda w hydrantach zamarzała, dlatego na miejsce skierowano piaskarkę.

Apel do mieszkańców i alert RCB 

Z uwagi na gęsty, czarny dym Gmina Tarnowo Podgórne zaapelowała do mieszkańców o pozostanie w domach, zamknięcie okien i niewychodzenie z domów. Mieszkańcy miejscowości w promieniu kilku kilometrów – m.in. Przeźmierowa, Plewisk i Komornik – informowali o bardzo dużym zadymieniu i zapachu spalenizny.

Wojewoda Wielkopolska, Agata Sobczyk, w komunikacie RCB skierowała ostrzeżenie do osób przebywających na terenie powiatu poznańskiego i miasta Poznania.
Część mieszkańców naszego powiatu również otrzymała alert RCB – może się tak zdarzyć, gdy użytkownicy przebywają w zasięgu sieci komórkowej obejmującej obszar objęty ostrzeżeniem.

Czy powiat obornicki jest zagrożony?

Powiat obornicki leży bezpośrednio na północ od gmin Rokietnica i Suchy Las, czyli granic powiatu poznańskiego. Od miejsca pożaru w Tarnowie Podgórnym do najbliższej granicy powiatu obornickiego (okolice miejscowości Sepno) jest ok. 12 km w linii prostej, a przeciętna odległość wynosi 16–18 km.

Z niedzielnych danych meteorologicznych wynika, że kierunek wiatru sprzyjał odsunięciu chmury dymu od powiatu obornickiego, dlatego nie powinna ona dotrzeć nad jego teren.
Zachęcamy do weryfikowania aktulnego stanu jakości powietrza choćby na mapie: https://powietrze.gios.gov.pl/pjp/current

Jak pisaliśmy powyżej alert RCB wysłano do osób na terenie powiatu poznańskiego i miasta Poznania, co również świadczy o tym, że mieszkańcy naszego powiatu nie powinni odczuć skutów zanieczyszczenia powietrza w wyniku tego pożaru.

źródła: Komenda Wojewódzka PSP w Poznaniu, RCB, Gmina Tarnowo Podgórne
foto: KW PSP Poznań: mł. kpt. Kamila Kozłowska, mł. asp. Jakub Szmaglik, Maksymilian Smułczyński

Dzisiaj ruszył sezon kąpielowy nad Jeziorem Rogozińskim oraz w Budziszewku i Nienawiszczu. Woda w pięciu kąpieliskach powiatu obornickiego nadaje się do kąpieli.
Nie żyje 17-letni mieszkaniec gminy Rokietnica, który 26.06.2026 r. zniknął pod wodą w Jeziorze Pamiątkowskim. Ratownicy wydobyli go z wody i przywrócili funkcje życiowe, ale chłopiec zmarł w szpitalu.
W okolicach miejscowości Krucz zatrzymano osobę podejrzaną o wielokrotne podpalenia lasu. Do zatrzymania doszło w nocy z 20 na 21 czerwca na terenie Nadleśnictwa Krucz.
W lesie przy ul. Betoniarskiej w Obornikach znaleziono ciało. Śledztwo w tej sprawie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Obornikach.
WOPR Rogoźno świętował 60-lecie działalności, a podczas jubileuszu wyróżniono ratowników i działaczy zasłużonych dla bezpieczeństwa nad wodą. To sześć dekad pracy ludzi, którzy pilnowali akwenów i pomagali mieszkańcom w najtrudniejszych chwilach.
Na ul. Staszica w Obornikach samochód ciężarowy uderzył w tył auta osobowego. Kierowca tego drugiego uskarżał się na ból pleców i kręgosłupa.
27.05.2026 r. pożar cynkowni FAM w Obornikach postawił na nogi setki strażaków i dziesiątki jednostek ratowniczych. Kilka dni po zakończeniu działań o przebiegu akcji, najważniejszych decyzjach i współpracy służb opowiedział Komendant Powiatowy PSP w Obornikach Tomasz Daszkiewicz.