Przejdź do głównej treści

W Międzylesiu pędził 144 km/h!

| kpp oborniki | Bezpieczeństwo
Fot. ilustracyjne - kontrola prędkości w Maniewie

Za duże przekroczenie dozwolonej prędkości 39-latek stracił prawo jazdy na 3 miesiące oraz otrzymał 15 punktów karnych i mandat karny w wysokości 2500 zł.

Pomimo kierowanych apeli nie każdy kierowca zdaje sobie sprawę, że brawura, nadmierna prędkość to najczęstsze przyczyny wypadków drogowych. Dlatego nie ma taryfy ulgowej dla kierowców, którzy nie stosują się do ograniczeń prędkości. Dotkliwie przekonał się o tym 39-latek kierujący Mercedesem. Mężczyzna nadmiernie przekroczył prędkość w obszarze zabudowanym i na najbliższe trzy miesiące stracił prawo jazdy. Apelujemy o rozwagę na drodze. Brawura i zbyt duża prędkość mogą skończyć się tragicznie.

9 maja br., w miejscowości Międzylesie oborniccy policjanci z wydziału ruchu drogowego zauważyli dynamicznie przemieszczającego się kierującego Mercedesem. Mundurowi dokonali pomiaru prędkości kierującego, a na wyświetlaczu urządzenia kontrolno-pomiarowego pokazała się wartość prawie trzykrotnie wyższa niż dozwolona w tym miejscu. Nieodpowiedzialny kierowca mimo obszaru zabudowanego pędził 144 kilometry na godzinę. 39-latek za swoją jazdę na najbliższe trzy miesiące stracił uprawnienia do kierowania pojazdami. Zgodnie z obowiązującym taryfikatorem został także ukarany mandatem karnym w wysokości 2500 złotych, a do jego konta kierowcy dopisanych zostało 15 punktów karnych.

Tym razem brawura, brak rozsądku i niestosowanie się do przepisów drogowych zakończyło się na postępowaniu mandatowym i utracie prawa jazdy. Jednak niech takie sytuacje będą przestrogą dla wszystkich kierowców. Pamiętajmy, że w takich przypadkach nadmierna prędkość niekiedy kończy się tragedią nie tylko dla kierowcy, także dla całych rodzin, jak i innych uczestników ruchu drogowego.

Apelujemy o rozsądek i przypominamy, że nie ma i nie będzie pobłażania dla nieodpowiedzialnych kierowców, którzy poprzez swoją brawurę na drodze, narażają innych na niebezpieczeństwo!

Po pożarze ocynkowni FAM w Obornikach służby zapewniają, że nie ma zagrożenia dla życia mieszkańców ani środowiska. Jednocześnie Urząd Miejski nadal apeluje o ostrożność wobec dymu i substancji unoszących się w powietrzu, szczególnie do osób z problemami oddechowymi.
Strażacy opanowali pożar hali produkcyjnej w Obornikach około godz. 17:30. Na miejscu nadal pracują liczne zastępy, a służby sprawdzają możliwe zagrożenie chemiczne.
W środę w Ocynkowni przy ul. Kowanowskiej w Obornikach wybuchł duży pożar hali produkcyjnej. Ogień objął obiekt o powierzchni około 5 tys. m². Do mieszkańców wysłano alert RCB z apelem o pozostanie w domach i zamknięcie okien.
Polskie Linie Kolejowe zakończyły wkolejanie pociągu po poniedziałkowym wypadku na przejeździe w Garbatce między Obornikami Wielkopolskimi a Rogoźnem. Kolejarze nadal naprawiają uszkodzoną sieć trakcyjną i infrastrukturę torową.
Samochód ciężarowy wjechał na przejazd kolejowy wprost pod pociąg osobowy. Niestety nie żyje jedna osoba.
73-letni mieszkaniec Wągrowca stracił 153 tysiące złotych po fałszywej inwestycji w akcje Orlenu. Oszuści wykorzystali reklamę w mediach społecznościowych i zdalny dostęp do komputera seniora.
W dniu 14 maja 2026 r. o godzinie 2:05 do Stanowiska Kierowania KP PSP w Obornikach wpłynęło zgłoszenie o potrąceniu pieszego na DK11 w Obornikach.