Przejdź do głównej treści

Mandat 2000 zł i 3 miesiąca bez prawa jazdy

| Łukasz | Bezpieczeństwo

Utraciła prawa jazdy na 3 miesiące i zapłaci 2000 zł mandatu. To efekt przekroczenie dozwolonej prędkości w terenie zabudowanym o 61 km/h.

Oborniccy policjanci ponownie kierują apel do kierowców o zachowanie ostrożności na drodze, a tym bardziej dostosowanie prędkości do warunków. Pamiętajmy, że nadmierna prędkość jest najczęstszą przyczyną wypadków. Utrata prawa jazdy na 3 miesiące, 2 tyś. złotych mandatu oraz 14 punktów karnych to konsekwencje, które poniosła 24- latka kierująca samochodem osobowym.

Pomimo kierowanych apeli nie każdy kierowca tak do końca zdaje sobie sprawę, że brawura, nadmierna prędkość to najczęstsze przyczyny wypadków drogowych. Policjanci drogówki praktycznie każdego dnia zatrzymują kierowców do kontroli, którzy przekroczyli dozwoloną prędkość, czy to w obszarze zabudowanym, czy też niezabudowanym.

30 stycznia br., w miejscowości Uścikowo, funkcjonariusze obornickiej drogówki dokonując pomiaru, zatrzymali do kontroli kierowcę opla, który pędził z prędkością 111 km/h na dozwolonej „pięćdziesiątce”.

24-latka przekroczyła dozwoloną prędkość o 61 km/h w obszarze zabudowanym. Zgodnie z prawem konsekwencją takiego zachowania było utrata prawa jazdy na okres 3 miesięcy. Kobieta została również ukarana mandatem karnym w wysokości 2 tyś. złotych oraz otrzymała 14 pkt karnych.

Apelujemy, by nie lekceważyć ograniczeń prędkości! Pamiętajmy, że wraz ze wzrostem prędkości zmniejsza się czas potrzebny na obserwację drogi.

Źródło: KPP Oborniki

Z danych GUS wynika, że na koniec 2024 roku w skład zespołów ratownictwa medycznego w Polsce wchodziło prawie 13 tys. pracowników, z czego 11,4 tys. to ratownicy medyczni. Najwięcej z nich wykonywało swój zawód w województwie mazowieckim – 2741, a najmniej w lubuskim – 513. Nie brakuje chętnych do…
Zimowe warunki sprzyjają gromadzeniu się śniegu i lodu na dachach ciężarówek. Spadające bryły podczas jazdy to realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Policja kontroluje, czy kierowcy odpowiednio przygotowują pojazdy.
W poniedziałkowy wieczór strażacy uczestniczyli w gaszeniu pożaru sadzy w kominie. Mieszkańcy opuścili dom przed przybyciem zastępów.
W niedzielę, 11 stycznia 2026 r., w Tarnowie Podgórnym wybuchł potężny pożar hali magazynowej firmy Schenker. Czarny dym unosił się wysoko nad regionem i był widoczny z kilkunastu kilometrów. Sprawdziliśmy, czy sytuacja stanowi zagrożenie dla mieszkańców powiatu obornickiego.
Kierowca samochodu osobowego potrącił sarnę i odjechał. Podróżujący za nim chcieli pomóc zwierzęciu. Potrącenie nie zakończyło się jednak szczęśliwie.
Najbliższe dni przyniosą bardzo niskie temperatury. Dla wielu z nas oznaczają one jedynie dyskomfort, ale dla osób samotnych, bezdomnych, starszych oraz dla zwierząt mogą stać się realnym zagrożeniem zdrowia, a nawet życia. W takich chwilach szczególnie ważna jest ludzka wrażliwość i czujność.
W poniedziałkowy wieczór w Rogoźnie strażacy z KP PSP w Obornikach i OSP z Rogoźna brali udział w akcji gaszenia pożaru sadzy w kominie.